15.6 C
Śrem
czwartek, 7 lipca, 2022
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Strona głównaAktualnościKsiąż Wlkp.(Nie)zwykły człowiek w górach. Spotkanie z Maciejem Śliwińskim
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_img
- reklama -spot_imgspot_img
spot_img

(Nie)zwykły człowiek w górach. Spotkanie z Maciejem Śliwińskim

Ostatni gość, który w piątek, 20 maja zawitał do Biblioteki Publicznej w Książu Wlkp. z wielką pasją, jak i równie dużą pokorą podchodzi do każdej górskiej wyprawy. Maciej Śliwiński, z zamiłowania alpinista i podróżnik, a z zawodu technik serwisu zajmujący się naprawą urządzeń podciśnienia, odwiedził Książ Wlkp. w związku z Rokiem Wandy Rutkiewicz, tragicznie zmarłej 30 lat temu polskiej himalaistki, alpinistki.

Sam bohater miłości do gór, zwłaszcza Tatr, raczej nie dostał w genach tylko sam ją odkrył przez przypadek. Zaprowadziła go ona jednak na kilka szczytów – w tym m.in. Mont Blanc w Alpach czy Kazbek na Kaukazie. Podczas spotkania z mieszkańcami, opowiedział między innymi o tym, jak nieporównywalnie dużo czasu zajmuje zazwyczaj przygotowanie do wyprawy, niż samo zdobywanie szczytu. Mówił też o tym, jak ważny podczas wspinaczki jest sprawdzony i niezawodny partner – w jego przypadku partnerka. Nie zabrakło również różnych anegdot z tych podróży, jak i smutnych, czy wręcz dramatycznych historii.

O sobie mówi: „Jestem zwykłym człowiekiem takim samym, jak niezwykły jest każdy z nas. Moje życie składa się z emocji, które zaprowadziły mnie w nieznane, piękne, niedostępne i bądź co bądź niebezpieczne góry. Góry towarzyszą mi od zawsze, mimo że fizycznie odkryłem je bardzo późno. Od wspinania się tylko w marzeniach po przejścia, o których nawet nie śmiałem marzyć”.

Fot. CK Książ Wlkp.

Zasłuchani w tych opowieściach uczestnicy spotkania mieli wiele pytań, a zarazem nie kryli podziwu dla postawy i pasji Macieja Śliwińskiego. Tymczasem on ma już kolejne plany – marzy mu się Matterhorn (4478 m n.p.m.), szczyt w Alpach Penińskich o kształcie piramidy, bardzo trudny do zdobycia, za to uważany za najczęściej fotografowany szczyt na świecie. – A my trzymamy kciuki za jego realizację i życzymy „tyle samo wejść i zejść” – podsumowuje piątkowe spotkanie Mariola Kaźmierczak.

Zgodnie z tradycją, Maciej Śliwiński podpisał indeksy obecnym na spotkaniu członkom Uniwersytetu Entuzjastów Świata.

Oprac. DG

Dominika Górna
Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe