14.8 C
Śrem
sobota, 21 maja, 2022

Strona główna Aktualności Niesłusznie obwiniają Śremskie Wodociągi za brak wody w mieszkaniach
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Niesłusznie obwiniają Śremskie Wodociągi za brak wody w mieszkaniach

Mieszkańcy m. in. Manieczek obwiniają gminną spółkę Śremskie Wodociągi o to, że w niektórych mieszkaniach w Manieczkach oraz w Przylepkach, Górce czy Boreczku brakuje wody. Spółka przekonuje, że to nie ich wina i ma rację.

W ostatnich dniach informowaliśmy, że Marek Pakowski, wójt gminy Brodnica, wydała zalecenie, aby mieszkańcy nie podlewali ogródków działkowych czy traw wodą z kranu. To miało zapewnić dostęp do niej wszystkim mieszkańcom wymienionych wyżej miejscowości. Najwyraźniej nie każdy był w stanie to zrozumieć, bo do naszej redakcji docierają sygnały, że wyższe kondygnacje w Manieczkach cierpią na niedobór wody, albo je nie ma wcale.

Doszło nawet do takich sytuacji, że o ten stan rzeczy zaczęto obwiniać… Śremskie Wodociągi, które akurat w tym przypadku nie są winne.

„W związku z licznymi zapytaniami dotyczącymi pogorszonych warunków dostaw wody na terenie gminy Brodnica informujemy, że sytuacja ta jest konsekwencją modernizacji stacji uzdatniania wody w Piotrowie” – informuje w komunikacie spółka gminna ze Śremu. „Aby zapewnić jakiekolwiek dostawy wody do obszaru zasilanego z SUW w Piotrowie, Spółka umożliwiła zasilanie sieci wodociągowej na tym terenie wodą z należącej do Spółki stacji uzdatniania w Gaju. Konsekwencją takiego rozwiązania jest niestety pogorszenie warunków dostaw wody do miejscowości: Manieczki, Boreczek, Przylepki i Górka, dotychczas zasilanych wodą z SUW w Gaju, a tymczasowo  – z sieci wodociągowej w Szymanowie (SUW w Śremie)” – dodaje spółka.

Władze gminy, które są inwestorem modernizacji stacji uzdatniania wody w Piotrowie, podkreślają że zdają sobie sprawę z problemu, jaki dotyka część mieszkańców gminy Brodnica i trwają prace nad tym, aby go wyeliminować.

– Na czas prac modernizacyjnych powstała tymczasowa stacja uzdatniania wody. Wykonawca wraz z gminą Brodnica, spółką Śremskie Wodociągi oraz Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Śremie, nieustannie wykonuje czynności mające na celu uzyskanie prawidłowych wyników badań czystości wody – mówi Marek Pakowski, wójt gminy Brodnica.

Gdy te wyniki będą osiągnięte tymczasowy SUW będzie mógł zostać uruchomiony. – Pomimo faktu, że wyniki te są coraz lepsze, nie pozwalają na uruchomienie tymczasowej stacji i tym samym przewrócenie wyższego ciśnienia w sieci – dodaje wójt Brodnicy.

Władze gminy Brodnica proszą o wyrozumiałość i cierpliwość.

Źródłofot. Pixabay
Michał Czubak
Dziennikarz. Publikował w prasie i telewizji m.in. w Polska The Times, Głos Wielkopolski, TV Wielkopolska.

A to ciekawe

Policjant udaremnił dalszą jazdę pijanemu kierowcy. Nietrzeźwy miał prawie 2 promile

Sytuacja miała miejsce dziś, tj. 20 maja na ul. Chłapowskiego, między blokami w Śremie. Łukasz Góra poruszając się samochodem niemal zderzył się z pijanymi...

Pożar traktora w Rusocinie

W piątek, o godzinie 11.25 wpłynęło zgłoszenie o pożarze na terenie jednego z gospodarstw rolnych w Rusocinie. Zgłaszający poinformował o pożarze traktora, który znajdował...

Kolejna zbiórka darów pojechała na Ukrainę

- W Komendzie Powiatowej Policji w Śremie zakończyliśmy trzeci etap policyjnej zbiórki rzeczy dla potrzebujących pomocy i walczących o wolność Ukrainy. Dzięki współpracy z...