15.6 C
Śrem
czwartek, 7 lipca, 2022
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Strona głównaSportNie zbaczają z toru
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_img
- reklama -spot_imgspot_img
spot_img

Nie zbaczają z toru

Piłkarze Zawiszy Dolsk nie zbaczają z toru, jaki obrali i z każdą kolejką zbliżają się do klasy okręgowej. W 16 kolejce podopieczni Macieja Fujaka odnieśli 15 zwycięstwo i wciąż są niepokonani.

W sobotę Zawisza podejmował na własnym boisku Rywala Kurza Góra, z którym na jesień miał ciężką przeprawę. Wygrał na boisku rywala 2:0, ale kropkę nad „i” postawił dopiero w 90 minucie.

Tym razem takiej dramaturgii nie było. Mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy. Już w pierwszej minucie faulowany w polu karnym był Tomasz Malicki, a „jedenastkę” na bramkę zamienił Hubert Kubiak. Kwadrans potem bramkarz gości skapitulował po strzale Remigiusza Szyszki i było już 2:0. W 35 minucie piłkarze Zawiszy cieszyli się po raz trzeci. Mocny strzał Tomasza Malickiego bramkarz rywali sparował wprost pod nogi Huberta Szyszki, a ten dopełnił formalności podwyższając wynik. Gdy wydawało się, że miejscowi zejdą na przerwę z trzybramkową zaliczką goście zmniejszyli straty, po karnym podyktowanym za faul Hristova.

W drugiej połowie podopieczni Macieja Fujaka dobili rywali zdobywając dwie bramki w krótkim odstępie czasu. Najpierw Malicki wyłożył piłkę na tacy Hubertowi Szyszce, a potem w zamieszaniu trafił Hubert Kubiak i po godzinie gry było 5:1. Wynik spotkania w samej końcówce ustalił Jarosław Erbert, który popisał się perfekcyjnym lobem.

Zawisza wygrał trzeci mecz na wiosnę, a 15 w sezonie i utrzymuje przewagę nad rywalami wypracowaną na jesień.

ZAWISZA: Stachowiak – Erbert, Szklanny, Zieliński (70’ Kwieciak), Hristov (65’ Dryer), Koralewski (78’ Fujak), Kubiak, R.Szyszka, Idkowiak (40’ Fręsko), Malicki, H.Szyszka.

W najbliższy weekend A-klasa ma świąteczną przerwę w rozgrywkach. Kolejny mecz Zawisza zagra 23 kwietnia w Bojanowie z Ruchem.

Poprzedni artykułKto, z kim, gdzie?
Następny artykułTrener Sciak: jesteśmy w dołku!

A to ciekawe