15.6 C
Śrem
czwartek, 7 lipca, 2022
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Strona głównaSportKto, z kim, gdzie?
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_img
- reklama -spot_imgspot_img
spot_img

Kto, z kim, gdzie?

Przed nami kolejny piłkarski weekend na ligowych boiskach. Sprawdź kto, z kim i gdzie zagra o punkty.

Jako pierwsi w sobotę na boisko wybiegną piłkarze POGONI KSIĄŻ. O 11.00 zagrają oni w Owieczkach z miejscowym WKS. Podopieczni Marcina Tomaszewskiego bronić będą pozycji lidera. Rywale na inaugurację przegrali 1:3 z Lubońskim KS i zajmują 6 miejsce. „U siebie” są groźni. Wygrali 3 z 5 spotkań, 1 zremisowali i 1 przegrali.

O 12.00 na stadionie w Parku Miejskim rozpocznie się pojedynek UKS ŚREM. Rywalem będą rezerwy trzecioligowej Polonii Środa, która wciąż liczą się w walce o awans do V ligi. UKS wiosnę rozpoczął do dwóch porażek – 1:2 z Polonią i 0:3 z Liderem Swarzędz. Przed tygodniem wygrał jednak 4:1 z Lotnikiem i będzie chciał napsuć krwi wiceliderowi.

W samo południe kolejny pojedynek o mistrzostwo IV ligi rozegrają piłkarze KOTWICA KÓRNIK. Na własnym boisku podejmować będą Victorię Września. Wiosną podopieczni Tomasza Nawrota wygrali 3 z 4 spotkań, a jedno zremisowali i są niepokonani.

Dwie godziny później, bo o 14.00 na boisku z Zaniemyślu miejscowy KŁOS podejmować będzie Płomień Nekla. Oba zespoły dzieli w tabeli przepaść. Kłos prowadzi z dorobkiem 43 punktów, a Płomień zamyka stawkę z 9 „oczkami” na koncie. Każdy inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy byłoby nie lada niespodzianką.

Również dzisiaj o ligowe punkty walczyć będzie ZAWISZA DOLSK. O godzinie 15.00 drużyna Macieja Fujaka podejmować będzie na własnym boisku Rywala Kurza Góra. Gospodarze wiosnę rozpoczęli od dwóch zwycięstw (4:0 z PKS II Racot, 3:0 z Rydzyniak II Rydzyna) i będą chcieli pójść za ciosem. Kibice mają nadzieję, że Zawisza podtrzyma passę. Zespół wygrał 14 z 15 spotkań w tym sezonie i jeszcze nie przegrał. Jesienią pokonał Rywala 2:0, ale to nie był łatwy mecz.

W niedzielę czwarte wiosenne starcie czeka WARTĘ ŚREM. W samo południe podejmować będzie ona Ostrovię Ostrów. Podopieczni Huberta Sciaka będą chcieli przełamać niemoc. Nie zdobyli wiosną jeszcze bramki, a w sumie nie trafili w lidze do siatki rywali już 412 minut. Rundę rewanżową rozpoczęli fatalnie, bo z trzech starciach z niżej notowanymi rywalami ugrali zaledwie 1 punkt. Teraz poprzeczka zawieszona będzie wyżej, bo Ostrovia wciąż liczy się w walce o czołowe miejsca. Warta to jednak zespół z dużym potencjałem i stać ją na zwycięstwo z każdym rywalem w V lidze.

O 17.00 w niedzielę rozpocznie się z kolei pojedynek KSGB MANIECZKI z Orlikiem Miłosław. Zespół Michała Mocka wiosnę rozpoczął od zwycięstwa 1:0 z Piastem Łubowo, a rywale przegrali 0:4 w Książu Wlkp. z Pogonią. Miejscowi chcąc liczyć się w walce o awans muszą dopisać kolejne trzy punkty, ale w A-klasie łatwych meczy nie ma, o czym piłkarze z Manieczek przekonali się na własnej skórze jesienią przegrywając niespodziewanie z zamykającym tabelę Koziołkiem Poznań.

 

 

Poprzedni artykułNa kortach o Puchar KT-24
Następny artykułNie zbaczają z toru

A to ciekawe