27.2 C
Śrem
niedziela, 14 sierpnia, 2022
Swiper demo
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Strona głównaAktualnościŚremDecyzją władz RSP Zbrudzwo-Niesłabin uniknięto kolejnej Pyszącej?
- reklama -spot_img
- reklama -spot_img
- reklama -spot_imgspot_img
spot_img

Decyzją władz RSP Zbrudzwo-Niesłabin uniknięto kolejnej Pyszącej?

Na terenie dwóch działek w Zbrudzewie przedsiębiorstwo ADMA chciało stworzyć Punkt Zbierania Odpadów. Teren ten należy do RSP Niesłabin-Zbrudzewo. Rozmowy inwestora ze spółdzielnią trwały, ale zostały zerwane. Władze spółdzielni czują się oszukane.

Pod koniec pierwszego tygodnia marca władze Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej Niesłabin – Zbrudzewo poinformowały o zerwaniu rozmów z inwestorem, firmą ADMA Marzena Narazińska. Powodem zerwania rozmów było – jak podaje zarząd RSP – wprowadzenie w błąd przez inwestora. W związku z tym, zarząd nie mógł podjąć innej decyzji, jak wycofanie się z rozmów w sprawie dzierżawy.

Owo wprowadzenie w błąd miało polegać na nieujawnieniu faktycznego celu planowanego przedsięwzięcia. „Pełnomocnik firmy Adma prowadząc rozmowy z RSP przedstawił nam zakres planowanego przedsięwzięcia jako zbieranie odpadów motoryzacyjnych polegającym na odbiorze i demontażu części samochodowych i ich dalszym zagospodarowaniu. To wszystko miało być prowadzone na powierzchni 145 m2 hali i 160 m2 powierzchni wokół hali. Z analizy gospodarowania odpadami wytwarzanymi w związku z eksploatacją planowanego przedsięwzięcia wynika, że wytworzone mają być między innymi: trociny, wióry, ścinki, drewno, płyta wiórowa i fornir w ilości 100 ton rocznie; opakowanie z papieru i tektury w ilości 250 ton rocznie; sorbenty, materiały filtracyjne, tkaniny do wycierania i ubrania ochronne w ilości 50 ton rocznie; odpady betonu oraz gruzu betonowego z rozbiórek i remontów w ilości 12 ton rocznie; drewno w ilości 50 ton rocznie; zmieszane odpady z budowy, remontów i demontażu w ilości 750 ton rocznie”.

RSP Niesłabin-Zbrudzewo postanowił drążyć temat i dokopał się informacji, wskazujących na potencjalnie inny charakter przedsięwzięcia.

Wyżej wymienione odpady niewiele mają wspólnego z odpadami motoryzacyjnymi, natomiast analiza składu pozostałych wskazuje raczej na odbiór odpadów z lakierni samochodowych i warsztatów naprawczych. Planowane na blisko 3 tys. ton zbieranych rocznie odpadów na tak małym terenie stworzyłoby naszym zdaniem ogromne zagrożenie dla środowiska”. – możemy przeczytać w decyzji, jaką wydała spółdzielnia w sprawie podpisania umowy dzierżawy z przedsiębiorstwem.

Więcej znajdziesz w czwartkowym e-wydaniu!

Zamów dostęp do cyfrowego wydania już teraz!

Michał Czubak
Michał Czubak
Dziennikarz. Publikował w prasie i telewizji m.in. w Polska The Times, Głos Wielkopolski, TV Wielkopolska.

A to ciekawe