20 C
Śrem
sobota, 2 lipca, 2022
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Strona głównaAktualnościŚremLex Czarnek to zamach na polską szkołę?
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_img
- reklama -spot_imgspot_img
spot_img

Lex Czarnek to zamach na polską szkołę?

Projekt nowelizacji prawa oświatowego – potocznie zwany lex Czarnek – wrócił do Sejmu. W środę, 9 lutego rzutem na taśmę został przegłosowany. Wkrótce trafi na biurko Prezydenta RP. Tymczasem samorządy mówią stanowcze NIE nowelizacji. Liczą na to, że ich zdaniem wadliwa ustawa nie wejdzie w życie. Co o niej uważa burmistrz Śremu?

Nowelizacja prawa oświatowego niesie ze sobą szereg zmian. Są to między innymi szybka ścieżka zwalniania nauczycieli za „niespełnienie zaleceń pokontrolnych”, istotne zwiększenie władzy ministra edukacji i nauki nad szkołami za pośrednictwem kuratorów, cenzura zajęć prowadzonych przez organizacje społeczne. Ich dopuszczenie do szkół wymaga każdorazowej decyzji kuratora.

Od dłuższego czasu z tymi pomysłami nie zgadzają się przedstawiciele wspólnot lokalnych, samorządów miejskich oraz wiejskich, nauczycielskich związków zawodowych i kadry kierowniczej oświaty, organizacji społecznych, a także społeczności szkół publicznych i niepublicznych. Poprosiliśmy o komentarz burmistrza Śremu.

Adam Lewandowski ma za sobą lata pracy w szkole, zarówno jako nauczyciel i dyrektor. Dziś, jako burmistrz, sprawuje pieczę nad szkołami podstawowymi. Co uważa o proponowanej nowelizacji ustawy o prawie oświatowym?

Projekt nowelizacji prawa oświatowego istotnie zmniejsza wpływ wspólnot samorządowych – zarówno władz lokalnych, jak i rodziców – na pracę szkoły. Jest niezgodny z zasadą pomocniczości i samorządności, które są fundamentem demokratycznych przemian 1989 roku. Narusza przyjętą zasadę współdziałania władz centralnych i lokalnych, przy zachowaniu autonomii szkoły, dyrektorów i nauczycieli oraz respektowania głosu rodziców i wspólnot lokalnych – gwarancji dialogu społecznego, ale także wolności i pluralizmu polskiej edukacji. Szkoła podporządkowana centralnej władzy i realizująca jej ideologiczną wizję to zaprzeczenie nowoczesnej edukacji w demokratycznym państwie. To złe miejsce dla dzieci, rodziców i nauczycieli – podkreśla Adam Lewandowski

Burmistrz absolutnie nie zgadza się z zapisami, które istotnie zmniejszą wpływ wspólnot samorządowych – zarówno władz lokalnych, jak i rodziców – na pracę szkoły. – Szkoła, jest ważnym partnerem rodziców w procesie edukacji i wychowania, a nie jedynie „realizatorem” określonych oczekiwań państwa. Musimy być odpowiedzialni za tworzenie mądrej edukacji. Takiej, która pozwala nam stawać się lepszymi ludźmi i budować społeczeństwo nowoczesne, szanujące własną, demokratyczną tradycję oraz dające każdej osobie swobodę wszelkiego mądrego wyboru – dodaje.

Zatem co oznacza mądra edukacja?

Więcej znajdziesz w czwartkowym e-wydaniu!

Zamów dostęp do cyfrowego wydania już teraz!

Źródłofot. MEiN
Dominika Górna
Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe