27.2 C
Śrem
niedziela, 14 sierpnia, 2022
Swiper demo
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Strona głównaAktualnościNa sygnaleMiał trzy promile i jechał na rowerze. Zakończyło się na srogim mandacie
- reklama -spot_img
- reklama -spot_img
- reklama -spot_imgspot_img
spot_img

Miał trzy promile i jechał na rowerze. Zakończyło się na srogim mandacie

W czwartek, 3 lutego na gorącym uczynku wpadł 34-latek z gminy Książ, który jechał wężykiem na rowerze. Mężczyznę wypatrzyli policjanci. Okazało się, że miał aż trzy promile. Przejażdżka kosztowała go 2,5 tys. zł.

– 3 lutego, około godz. 16.25, policjanci z ksiąskiego posterunku patrolując teren Radoszkowa Drugiego zauważyli rowerzystę, który poruszał się całą szerokością jezdni. Mężczyzna na ruchliwej drodze łączącej gminy Książ i Nowe Miasto nad Wartą zagrażał zarówno sobie, jak i innym uczestnikom ruchu drogowego – informuje podinsp. Ewa Kasińska.

Okazało się, że 34-letni mieszkaniec gminy Książ Wielkopolski jechał wężykiem, bo był nietrzeźwy. Miał aż trzy promile alkoholu w organizmie. – Zgodnie z nowym taryfikatorem został ukarany mandatem karnym w wysokości 2 500 złotych – dodaje rzecznik i zwraca się z apelem do kierowców.

Pamiętajmy o tym, że kiedy kierujący jest nietrzeźwy i w związku z tym upośledzone są jego zmysły, to może dojść do nieszczęścia. Przypominamy też o tym, że nowy taryfikator, który obowiązuje od 1 stycznia 2022 roku, zawiera uregulowania bardziej surowe wobec tych, którzy stwarzają szczególne zagrożenie bezpieczeństwa na drogach. Niewątpliwie takie zagrożenie, zarówno dla siebie, jak i innych stworzył rowerzysta poruszający się z trzema promilami całą szerokością jezdni – podkreśla Ewa Kasińska.

Źródłofot. pixabay
Dominika Górna
Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe