19 C
Śrem
poniedziałek, 4 lipca, 2022
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Strona głównaAktualnościNa sygnalePolicjanci i żołnierz wspólnie uratowali życie człowiekowi
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_img
- reklama -spot_imgspot_img
spot_img

Policjanci i żołnierz wspólnie uratowali życie człowiekowi

Funkcjonariusze KPP Śrem oraz żołnierz uratowali życie 67-letniemu śremianinowi. Mężczyzna nie oddychał i miał krwotok z nosa.

W miniony czwartek, 23 grudnia w godzinach porannych, w Śremie na ulicy Chłapowskiego przejeżdżający patrol policji zauważył, że przywołują ich osoby stojące przy księgarni. – Mundurowi zatrzymali się i przy grupie przechodniów zastali mężczyznę w pozycji półsiedzącej z obfitym krwotokiem z nosa, który nie oddychał – przekazuje podinsp. Ewa Kasińska, oficer prasowy KPP Śrem.

Jeden z policjantów, dowódca patrolu, rozpoczął czynności ratownicze. Ustabilizował mężczyznę i rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. W międzyczasie drugi z mundurowych powiadomił dyżurnego, by ten wezwał pogotowie ratunkowe.

Na działania policjantów najechał żołnierz. Udało nam się skontaktować z mężczyzną, który nie chce ujawniać się z imienia i nazwiska, ani też nie chce robić z siebie bohatera, jakim on i interweniujący policjanci z pewnością są. – Ja nic wielkiego nie zrobiłem. Zrobiłem to, co do mnie należało. Całą robotę odwalili policjanci i to im należą się pochwały – mówi żołnierz.

Działania policjantów i żołnierza wsparł kolejny patrol, który przybył na miejsce. Przypadkowi bohaterowie w mundurach wspólnie prowadzili czynności ratownicze do przyjazdu załogi karetki pogotowia, która po ustabilizowaniu 67-latka oraz przywróceniu mu funkcji życiowych, zabrała 67-latka do szpitala.

Michał Czubak
Michał Czubak
Dziennikarz. Publikował w prasie i telewizji m.in. w Polska The Times, Głos Wielkopolski, TV Wielkopolska.

A to ciekawe