0.1 C
Śrem
poniedziałek, 6 grudnia, 2021
Strona główna Sport Warta pokonała w Lesznie wicelidera
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Warta pokonała w Lesznie wicelidera

Cenne zwycięstwo odnieśli piłkarze Warty. W 12 kolejce spotkań podopieczni Huberta Sciaka pokonali 2:0 wicelidera tabeli – Polonię Leszno, i zmniejszyli do niego stratę do dwóch punktów.

Przed tygodniem śremianie nie zdołali udokumentować swojej przewagi na boisku w Racocie i musieli się zadowolić bezbramkowym remisem w starciu z ostatnim w tabeli PKS. Przed wyjazdem do Leszna były więc obawy, jak poradzą sobie na boisku wicelidera, który przed rokiem spadł z IV ligi. Było to niezwykle ważne spotkanie, bowiem do Polonii Warciarze tracili pięć punktów i nic chcąc tracić dystansu nie mogli sobie pozwolić na porażkę.

Trener Hubert Sciak mógł w końcu od początku skorzystać z Patryka Słomczyńskiego. Król strzelców poprzedniego sezonu doszedł do siebie po chorobie i choć w V lidze tak skuteczny już nie jest, to wciąż jest bardzo ważnym ogniwem drużyny, a przede wszystkim ofensywy.

W niedzielę kibice w Lesznie obejrzeli wyrównane spotkanie, w którym skuteczniejsi okazali się piłkarze Warty. Gospodarze od początku jakby oddali inicjatywę śremskiej drużynie i nastawili się na grę z kontry. Okazji podbramkowych zbyt wiele nie było. Dominik Sobel w pierwszej połowie interweniował tylko raz, a piłkarze Warty zagrozili trzykrotnie, ale za każdym razem czegoś brakowało. W końcu, w 40 minucie to śremianie wyprowadzili zabójczą kontrę. Po rożnym dla Polonii piłkę głową wybił Maciej Pawłowski. W środku pola przejął ją Bartosz Skrzypczak, który zagrał na skrzydło do Krzysztofa Chwaliszewskiego, po którego podaniu sam na sam z bramkarzem znalazł się Patryk Słomczyński i nie zmarnował okazji. Strzelił nie do obrony pod poprzeczkę i śremianie schodzili na przerwę prowadząc 1:0. Początek drugiej połowy należał do Polonii, która podeszła wyżej i zaczęła zagrażać bramce. Dwa strzały minęły celu, a raz skutecznie bronił Dominik Sobel. W 65 minucie to Warciarze zdobyli jednak bramkę. Po podaniu Patryka Słomczyńskiego trafił Bartosz Skrzypczak. Jak się później okazało ustalił on wynik meczu, bowiem Polonia nie zdołała już zdobyć kontaktowej bramki i wrócić do gry o uratowanie remisu.

Zespół mentalnie udźwignął ciężar tego spotkania i zdobyliśmy bardzo ważne punkty – powiedział trener Hubert Sciak. – W mojej ocenie wygraliśmy zasłużenie. Widać było, że rywale podeszli do nas z szacunkiem, bo w pierwszej połowie oddali nam inicjatywę i nastawili się na kontry. Przed nami  jeszcze trzy wyjazdy, w tym także do lidera. Naszym celem jest zdobycie minimum siedmiu punktów – dodał.

Poprzedni artykułMistrzowie okręgu są ze Śremu
Następny artykułZwycięstwo numer 10!

A to ciekawe

IV Kiermasz Bożonarodzeniowy w Brodnicy już za nami

5 grudnia w Brodnicy, przed Urzędem Gminy w Brodnicy odbył się Kiermasz Bożonarodzeniowy. To już czwarta edycja kiermaszu, który rok rocznie cieszy cię sporym...

IMGW ostrzega przed oblodzeniem

Alert pogodowy dla powiatu śremskiego wydany został dzisiejszego dnia. W nim IMGW ostrzega przed oblodzeniem, które mogą wystąpić na drogach oraz chodnikach. Komunikat pogodowy...

CERT ostrzega. Uważajcie na oszustów grasujących w sieci

Wielu z nas zamieniło tradycyjne zakupy przedświąteczne na zakupy w sieci. Wiedzą o tym także przestępcy, którzy próbują wykorzystać tę sytuację i oszukać niczego...