14.8 C
Śrem
sobota, 21 maja, 2022

Strona główna Aktualności Książ Wlkp. Wieczór w towarzystwie Dam i Huzarów
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Wieczór w towarzystwie Dam i Huzarów

W środę, 20 października odbyła się kolejna odsłona spotkań ze sztuką w Ceglarni. W tym roku opera miała nieco inny wymiar niż w poprzednich edycjach. W rolę aktorów wcielili się członkowie Amatorskiej Kompanii Teatralnej ze Śremu, a sztuka teatralna miał charakter prób do… spektaklu.

W chłodny środowy wieczór w Ceglarni w Jarosławkach odbyło się wydarzenie „Kultura w stodole”. Tego dnia uczestnicy mieli okazję poznać kilka ciekawych historii. Między innymi o tym, jak pewnego dnia, kilka lat temu, Ewa Biały ze Stowarzyszenia „Z muzyką do ludzi” zapukała do drzwi Centrum Kultury Książ Wlkp. z pomysłem wystawienia opery w strażnicy.

– Zdradziliśmy również kilka smaczków z operowej kuchni. Na przykład wspominaliśmy historię o tym, jak zając z Wrocławia musiał się „namyślić”, aby zagrać cztery sekundy w „Hecy, czyli polowaniu na zająca”. Przypomnieliśmy sobie także o tym, jak suchy lód potrzebny do „Dydony i Eneasza” dymił podczas przewożenia go prywatnym samochodem do Ceglarni oraz jak w jedną długą noc powstała papierowa suknia głównej bohaterki „Pimpinone” – wspomina Mariola Kaźmierczak, szefowa ksiąskiego Centrum Kultury.

„Kultura w stodole” była połączeniem spotkania przy kawie i ciastku oraz rozmów z artystami o poprzednich przedsięwzięciach operowych realizowanych przez Stowarzyszenie „Z muzyką do ludzi” oraz Centrum Kultury Książ Wlkp. Na deser pokazano operę Łucjana Kamińskiego „Damy i Huzary” na podstawie słynnej komedii Aleksandra Fredry. Tego wieczoru, w rolę aktorów wcielili się członkowie Amatorskiej Kompanii Teatralnej ze Śremu, a sztuka teatralna miał charakter prób do… spektaklu. Pojawiły się również filmy, na których widzowie mogli zobaczyć, częściowo znane już z poprzednich przedsięwzięć, operowe twarze i głosy: Katarzyny Hołysz, Anny Budzyńskiej, Andrzeja Ogórkiewicza, Tomasza Raczkiewicza oraz posłuchać gry Jana Barańskiego na fortepianie.

– Podczas uchylania kulis produkcji i reżyserii wyszło na jaw m.in. że Anna Budzyńska jest prawnuczką Aleksandra Fredry. Kiedy więc dostała zaproszenie do udziału w tym operowym przedsięwzięciu, bardzo się ucieszyła i bez wahania przyjęła rolę Zofii – dodaje Mariola Kaźmierczak.

Oprac. DG

Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe

Policjant udaremnił dalszą jazdę pijanemu kierowcy. Nietrzeźwy miał prawie 2 promile

Sytuacja miała miejsce dziś, tj. 20 maja na ul. Chłapowskiego, między blokami w Śremie. Łukasz Góra poruszając się samochodem niemal zderzył się z pijanymi...

Pożar traktora w Rusocinie

W piątek, o godzinie 11.25 wpłynęło zgłoszenie o pożarze na terenie jednego z gospodarstw rolnych w Rusocinie. Zgłaszający poinformował o pożarze traktora, który znajdował...

Kolejna zbiórka darów pojechała na Ukrainę

- W Komendzie Powiatowej Policji w Śremie zakończyliśmy trzeci etap policyjnej zbiórki rzeczy dla potrzebujących pomocy i walczących o wolność Ukrainy. Dzięki współpracy z...