14.1 C
Śrem
wtorek, 19 października, 2021
Strona główna Aktualności Brodnica Kiermasz dla małego Oskarka
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Kiermasz dla małego Oskarka

Temu chłopcu trzeba pomóc! Oskar Marciniak z Kokorzyna w powiecie kościańskim urodził się z poważną wadą serca – anomalią Ebsteina. Ratunek obiecują lekarze w USA. Koszty zabiegu to milion złotych. Najbliżsi maluszka błagają o pomoc w zebraniu zawrotnej sumy. Do akcji włączają się mieszkańcy Brodnicy.

– Patrzę na sine usta mojego synka i umieram ze strachu. Nadsłuchuję uderzeń jego małego, chorego serduszka i boję się, że zamilknie na zawsze. Nasz Oskarek walczy o życie! Toczymy dramatyczny pojedynek. Śmiertelnie chore serce Oskarka woła o ratunek, a wraz z nim ja – matka, która potrzebuje waszego wsparcia, by uratować swoje ukochane dziecko! – apeluje Estera Marciniak.

Chłopiec urodził się 15 stycznia 2020 roku. – Wtedy to swój pierwszy oddech na świecie wydał nasz skarb, nasz ukochany synek – Oskar. Nigdy nie zapomnę tej pięknej chwili. Pierwszy krzyk mojego dziecka, ogromna radość, że synek jest już na świecie, cały i zdrowy. Szczęście nie trwało jednak długo. Nacieszyliśmy się Oskarkiem zaledwie 4 godziny, potem zabrano go na neonatologię. Tam okazało się, że nasz synek ma szmery w sercu i bardzo niskie saturacje. Natychmiast zdecydowano o przewiezieniu go karetką do specjalistycznego szpitala. To był szok… Przed chwilą umierałam ze szczęścia, a teraz z rozpaczy… Oskar został szybko ochrzczony. Myślałam, że już więcej nie zobaczę mojego dziecka… – wspomina pani Estera.

– Zostałam bez Oskarka, z innymi młodymi mamami na sali. Łzy nie przestawały płynąć, myśli kotłowały się w głowie. Widok szczęśliwych kobiet i ich ślicznych, zdrowych dzieci łamał mi serce. Dlaczego badania prenatalne nie wykazały żadnych nieprawidłowości? – te i setki innych pytań krzyczały mi w głowie. W nocy do sali weszła pani doktor i oznajmiła, że synek choruje na anomalię Ebsteina. Byłam na silnych lekach, nic do mnie nie docierało. Dopiero później dowiedziałam się, że to bardzo rzadka, ciężka wada serca, która występuje u mniej niż u jednego procenta dzieci – relacjonuje mama chłopca.

Kiermasz dla małego Oskarka

Oskar miał zaledwie 13 dni, gdy przeszedł operację ratującą życie. – Nie tak wyobrażałam sobie pierwsze tygodnie mojego dziecka na świecie. Operacja trwała 6 godzin. To były najdłuższe godziny w naszym życiu. W serduszku Oskarka jest stent, dzięki któremu jego serce bije. Niestety – nie wiadomo, ile wytrzyma. Lekarze nie są w stanie tego stwierdzić. Dlatego musimy zdążyć z pomocą, bo może być za późno! – dodaje tata chłopca.

U Oskara wykryto także częstoskurcz. Serce bije nawet 270 razy na minutę. Norma to 120 uderzeń. – Synek przyjmuje leki, ma sinicę, która towarzyszy tej wadzie serca. Jego fioletowe usta sprawiają, że ani przez chwilę nie zapominam o niebezpieczeństwie. Choć Oskar wygląda jak śliczny, zdrowy chłopiec, to pozory. Ta wada serca to wyrok. Synek potrzebuje operacji, by dalej żyć. Bez tego po prostu nie ma szans – podkreśla Estera Marciniak.

Rodzice chłopca mają za sobą liczne konsultacje z lekarzami, a także rozmowy z innymi rodzicami, których los tak samo doświadczył. – W Polsce jedynym sposobem leczenia są trzy trudne, obarczone ryzykiem operacje w kierunku serca jednokomorowego. Synek miałby tylko jedną komorę serca, a każdy większy wysiłek mógłby skończyć się tragicznie – wyjaśnia mama maluszka.

Rodzice zaczęli szukać pomocy za granicą. – Wiemy, że taką wadę, jaką ma Oskar, operuje się w szpitalu w Pittsburgu. Profesor José Da Silva specjalizuje się właśnie w leczeniu anomalii Ebsteina. Jest w stanie zoperować serduszko Oskarka i je naprawić! Niestety, leczenie w USA generuje ogromne koszty. Operacja, pobyt za granicą, specjalistyczny transport medyczny. Potrzebny jest milion złotych. Dlatego błagamy o wsparcie – apelują rodzice.

Na ten apel odpowiedzieli mieszkańcy Brodnicy, którzy 24 października zapraszają na kiermasz ciast, który odbędzie się w godzinach 12.00-14.00 w świetlicy wiejskiej w Brodnicy. – Zyski ze sprzedaży wypieków zostaną przekazane na operację ratującą życie małego Oskarka – zapewniają organizatorzy.

Oprac. Dominika Górna

Kiermasz dla małego Oskarka

Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe

Wygrali mimo osłabienia

Przed sobotnim meczem trener Hubert Sciak był pełen obaw, bo do Rawicza śremski zespół udał się bez kilku zawodników. Sporo rotacji w składzie Od kilku kolejek...

NFM Orkiestra Leopoldinum w Muzeum Śremskim

W sobotę, 30 października w śremskim muzeum wystąpi NFM Orkiestra Leopoldinum. - W ciągu czterdziestu lat swej działalności NFM Orkiestra Leopoldinum osiągnęła znaczącą pozycję...

Święto Wojsk Łączności i Informatyki

Licznie zebrani członkowie koła i zaproszeni goście wysłuchali hymnu łącznościowców, po czym głos zabrał prezes koła ppłk w st. spocz. Józef Żeleźny. Witając zebranych...