-2.2 C
Śrem
piątek, 21 stycznia, 2022
Strona główna Sport Debiut jak marzenie
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Debiut jak marzenie

Przed dwa dni w Dąbrowie odbywały się Mistrzostwa Polski w Para-kolarstwie Szosowym. Wśród startujących nie zabrakło reprezentantów Śremu. Wymarzony debiut zaliczył Hubert Komorowski, który zdobył srebro i brąz. Medale tych samych kruszców wywalczył także mieszkający w Śremie Michał Żyliński.

Gmina Śrem jako pierwsza w Wielkopolsce dostąpiła zaszczytu gospodarza Mistrzostw Polski w Para-kolarstwie. Te odbyły się już po raz trzynasty. Wzięło w nich udział 93 zawodników w tym także reprezentanci kraju na Paraolimpiadzie w Tokyo. Organizatorami mistrzostw byli Polski Związek Sportu Niepełnosprawnych „Start”, a także Klub Sportowy Zero Załamki, którego prezesem jest pochodzący z Trzcianki, a od dwóch lat mieszkający w Śremie Michał Żyliński.

Start i metę dwudniowych zmagań usytuowano przy szkole w Dąbrowie. Sobota to tzw. „czasówka”, a więc jazda indywidualna na czas. Zawodnicy startowali co minutę i mieli do pokonania liczącą niespełna 13 km pętlę. Rywalizacja przebiegała z podziałem na różne kategorie w zależności od urazów i stopnia niepełnosprawności. Reprezentanci Śremu startowali w kategorii MH2, gdzie o medale walczyło ośmiu zawodników. Dla Huberta Komorowskiego był to debiut na imprezie rangi Mistrzostw Polski. Mimo to 33-letni śremianin, który w 2013 roku uległ wypadkowi na motocyklu, pokazał, że jest świetnie przygotowany. Trasę pokonał w 29 minut, co dało mu srebrny medal i tytuł wicemistrza Polski. Brąz wywalczył z kolei Michał Żyliński.

Drugiego dnia w niedzielę odbył się wyścig  ze startu wspólnego na dystansie trzech lub pięciu okrążeń (każde po 12,94 km). Reprezentanci Śremu znów pokazali się z dobrej strony. Tym razem Michał Żyliński był drugi, a Hubert Komorowski trzeci i w efekcie obaj kolarze ponownie zameldowali się na podium.

Jestem bardzo szczęśliwy, bo to był mój debiut na mistrzostwach i nie liczyłem na nic, a udało się zdobyć dwa medale – powiedział Hubert Komorowski. – Cieszę się bo chciałem się u siebie pokazać z dobrej strony, ale do zawodów przystąpiłem ze spokojną głową i udało się – dodał 33-latek, który para-kolarstwo zaczął trenować rok temu.

Poprzedni artykułStart jakiego nie było
Następny artykułOdlewnia Śrem górą!

A to ciekawe

Nie brakuje chętnych na remont dróg w gminie

Do przetargu na remont dróg w Brodnicy stanęło trzech oferentów, przy czym żaden nie jest z naszego powiatu i każdy mieści się w cenie,...

Śremska policjantka dała Julce nadzieję

„Pani kierownik, proszę podziękować ode mnie tej internetowej pani policjantce. U nas w domu dużo się zmieniło, mama ma pracę, ojciec już z nami...

Ponad pół powiatu w niebieskiej strefie ASF

Ponad pół powiatu śremskiego znalazło się w niebieskiej strefie ASF, czyli w obszarze zagrożenia afrykańskim pomorem świń. W tej strefie znalazły się gminy Śrem,...