9.4 C
Śrem
poniedziałek, 18 października, 2021
Strona główna Aktualności Śrem Po co komu takie konsultacje społeczne?
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Po co komu takie konsultacje społeczne?

W czwartek, 26 sierpnia br. odbyły się w trybie zdalnym konsultacje społeczne w sprawie projektu: Wstępne Studium Planistyczno-Prognostyczne w ramach II etapu naboru do Programu Uzupełnienia Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej – Kolej + do 2028 roku dla projektu liniowego pn. Rewitalizacja linii kolejowej nr 369 na odcinku Śrem – Czempiń.

Zgłosiło do nich akces około 45 osób – takie dane pojawiły się w takcie prezentacji i dyskusji nad wspomnianym projektem. Założenia wstępnego studium przedstawił i było moderatorem dyskusji Cyryl Gzyło z firmy INFRA Centrum Doradztwa, biorącej udział w opracowaniu wspomnianego dokumentu.

Informacja wprowadzająca do dyskusji była na tyle ogólnikowa, że uczestniczący w konsultacji mieszkańcy niewiele się z niej dowiedzieli, a że dowiedzieć się chcieli, świadczyły zadawane pytania. Nim je omówimy, jeszcze słowo o prezentowanym projekcie. Jedynym konkretem było przedstawienie lokalizacji przystanków w dwóch niewiele różniących się między sobą wersjach. Pierwsza była autorską propozycją twórców wstępnego studium, druga – autorstwa urzędników śremskiego magistratu. Różnica między nimi sprowadzała się jedynie do lokalizacji przystanków w Śremie, a konkretnie w rejonie dworca autobusowego (wersja Urzędu Miejskiego) i w okolicy ul. Rzemieślniczej. Autorzy projektu zasugerowali ponadto przystanek na Kolejowej i budowę końcowego przystanku w rejonie ul. Gostyńskiej przy wlocie na obwodnicę miasta.

Ale to nie lokalizacja przystanków najbardziej interesowała tych, którzy zdecydowali się zdawać pytania prowadzącemu spotkanie i uczestniczącemu w nim Włodzimierzowi Finke – zastępcy dyrektora departamentu transportu w Urzędzie Marszałkowskim w Poznaniu.

Pytania, które nurtują mieszkańców Psarskiego, Szymanowa i Manieczek, dotyczą przede wszystkim przebiegu trasy przez te miejscowości w kontekście bezpieczeństwa mieszkańców, przejazdów przez torowisko, dróg równoległych – dojazdowych do posesji odciętych od drogi wojewódzkiej po uruchomieniu linii kolejowej. Nikt na te pytania nie udzielił sensownej odpowiedzi, zasłaniając się ogólnikami o wstępnych założeniach, późniejszych pracach studyjnych na tymi problemami itp. A jest to kluczowa sprawa dla poparcia lub nie całego projektu przez mieszkańców tych miejscowości. Ważne pytania dotyczyły też samego funkcjonowania linii kolejowej. Jej kosztów eksploatacyjnych i podmiotu, który będzie je ponosił, ilości składów kursujących w ciągu doby i ilości osób, które będą w stanie przewieźć. Pytano o parkingi przy przystankach a nawet o to, czy będą na tej trasie także przewozy towarowe. Były też wypowiedzi dość egzotyczne. Jeden z pytających zasugerował, by w celu poprawy bezpieczeństwa mieszkańców rozważono budowę tunelu w którym miałby poruszać się pociąg na odcinku Psarskie- Szymanowo-Manieczki. Kolejny sugerował, by zbudować połączenie kolejowe ze Śremu do Kórnika, co – jego zdaniem – wydatnie zmniejszyłoby czas przejazdu do Poznania. Ostatni z rozmówców zaproponował uruchomienie bezpłatnej linii autobusowej komunikacji miejskiej ze Śremu do dworca PKP w Czempiniu co miałoby być korzystniejsze niż budowa linii kolejowej na tej trasie.

Na niektóre z pytań próbował odpowiadać dyr. Finke. Wstępny koszt całej inwestycji określił na 312 mln zł, ale końcowa kwota będzie wiadoma po rozstrzygnięciu przetargu na jej budowę. Jednak nim do tego dojdzie samorząd województwa i jego partnerów w powiecie i gminach Śrem i Brodnica czeka jeszcze długa droga opracowania wszystkich niezbędnych dokumentów planistycznych, m.in. studium wykonalności, i ich weryfikacja przez Polskie Linie Kolejowe. Następnie poddane zostaną rządowej ocenie i wówczas zapadnie ostateczna decyzja, które z nich będą realizowane, a które niestety nie.

Odpowiedzi na pytania mało kogo zadowalały, bo były bądź to nieprecyzyjne bądź unikano na nie odpowiedzi, zasłaniając się brakiem wiedzy.

Czy takie konsultacje mają jakikolwiek sens?

Zadaliśmy to pytanie burmistrzowi Śremu, który oficjalnie w konsultacjach nie brał udziału, ale znany jest mu ich przebieg. Stwierdził, że są one potrzebne, a władze gminy rozmawiały kilka dni wcześniej z przedstawicielami firmy INFRA Centrum Doradztwa, zgłaszając również cały szereg swoich uwag i pytań. Wszystkie pytania i wypowiedzi z konsultacji społecznej zostaną przekazane firmie opracowującej studium planistyczno-prognostyczne do końca sierpnia br. by planiści rozważyli ich zasadność, bądź uzasadnili ich odrzucenie.

Zapewne jest to dopiero początek długiego etapu rozmów, spotkań i konsultacji, bo dla wielu pomysł budowy linii kolejowej jest na tyle egzotyczny, że nie dają wiary w jego realizację, a inni chcą mieć pewność że cały projekt będzie zarówno bezpieczny jak i racjonalny a co najważniejsze potrzebny i użyteczny dla mieszkańców. Na dziś nie jest to wcale takie oczywiste.

A to ciekawe

Autobus stanął w płomieniach. Nocna akcja strażaków

Nocą, kilka minut po godzinie 3, straż pożarna została powiadomiona o pożarze autobusu jak się później okazało na ul. Włókniarzy w Śremie. Zgłoszenie było...

Uwijali się, jak w ukropie. Zamenhofa już otwarta

W czwartek 7 października rozpoczął się remont ul. Zamenhofa w Śremie. Natomiast już w piątek 15 października w godzinach wieczornych z ulicy zniknęła większość...

30-lecie Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Religijnej Śremsong

Cykl koncertów inauguruje obchody 30. rocznicy Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Religijnej Śremsong, którego finałem będzie koncert jubileuszowy w maju 2022 roku. Organizatorem koncertów jest Janusz...