15.1 C
Śrem
poniedziałek, 20 września, 2021
Strona główna Sport Kalejorz liderem na półmetku
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Kalejorz liderem na półmetku

Na początku lipca zakończyła się pierwsza runda Amatorskiej Ligi w Kórniku. Niespodziewanym liderem na półmetku jest Kalejorz Kaleje.

Ze względu na covidowe obostrzenia rozgrywki piłkarskie amatorów w Kórniku wystartowały dopiero na początku czerwca. Do gry zgłosiło się 9 chętnych drużyn. Przez dwa miesiące rozegrały one dziewięć kolejek, a ze względu na nieparzystą ilość zespołów w każdej z nich pauzowała jedna ekipa. Jak się okazało najwięcej punktów zgromadziła drużyna Kalejorza Kaleje. Sezon zainaugurowała ona zwycięstwem 2:1 nad ubiegłorocznym wicemistrzem – KS Konarskie. Potem odniosła kolejne cztery zwycięstwa z rzędu. To najcenniejsze w piątej kolejce z broniącą tytułu Jamajką Bartkowiak. Kalejorz ograł rywali 4:3 i umocnił się na czele tabeli. Pierwszego miejsca „pomarańczowi” już nie oddali choć nie uniknęli potknięć. W szóstej kolejce zremisowali w Szczytnikach 2:2 i choć potem ograli 3:0 KS Radzewo, to rundę nie udało im się zakończyć bez porażki. W ostatniej kolejce wiosennej doznali bowiem bolesnej porażki – 2:6, w Daszewicach z miejscowym Ka-De.

Pozycję wicelidera na półmetku zajmuje ekipa KS Szczytniki, której bilans to 5 zwycięstw, 2 remisy i jedna porażka. Co ciekawe, piłkarze ze Szczytnik doznali jej z MKS Czmoń (4:6). Dopiero trzecie miejsce zajmuje Jamajka Bartkowiak Śrem. Obrońcy tytułu wygrali 5 spotkań, ale doznali trzech porażek. Przegrali bowiem nie tylko z Kalejorzem, ale i KS Konarskie (2:3) oraz Szczytnikami (4:6).

Sytuacja w tabeli po pierwszej rundzie jest bardzo ciekawa, bowiem w grze o czołowe lokaty liczy się aż sześć zespołów, a wyniki pokazały, że każda z tych drużyn może wygrać z każdą. Dla przykładu MKS Czmoń ograł KS Szczytniki (6:4), a Ka-De Daszewice, które ograły lidera przegrały u siebie 3:4 z Jamajką.

Szans na włączenie się do rywalizacji nie mają już Jagrol Szczodrzykowo, KS Radzewo i FC Skr Bnin, ale ze względu na ścisk w czołówce rewanże zapowiadają się więc bardzo ciekawie.

Poprzedni artykułPowtórzył sukces kolegi
Następny artykułPierwsze sparingi

A to ciekawe

Zrobili krok do mistrzostwa

Za nami trzeci weekend z Green Bike Ligą. Tym razem walkowerów było już dużo mniej, bo nie stawiły się jedynie Niesłabin i Kawcze. PUH Cynk...

Na crossie bez kasku. Nieprzytomny motocyklista w szpitalu

Około godziny 15.30 policja oraz pogotowie ratunkowe zostały powiadomione o wypadku na motocyklu typu cross. Doszło do niego w trudno dostępnym terenie za wałami...

QuaRunTina – trzecia wystawa prac Matyldy Lepieszy

Wystawę prac pod nazwą QuaRunTina, w znacznej części są to grafiki i rysunki piórkiem, będzie można oglądać w salach wystawowych naszej biblioteki do 1...