15.1 C
Śrem
poniedziałek, 20 września, 2021
Strona główna Aktualności Będą surowsze kary dla pijanych kierowców?
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Będą surowsze kary dla pijanych kierowców?

Prędkość i alkohol to najczęstsze przyczyny wypadków drogowych w naszym kraju. W związku z tym rząd planuje zaostrzyć kary dla pijanych kierowców.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział zaostrzenie sankcji wobec nietrzeźwych siadających za kółko i doprowadzających do tragedii na drodze. Mowa tutaj o specjalnym świadczeniu alimentacyjnym dla rodzi ofiar wypadków. Proponowane zmiany w prawie to pokłosie głośnego wypadku ze Stalowej Woli, gdzie pijany kierowca doprowadził do wypadku, w którym zginęło małżeństwo, rodzice trojki dzieci. Jedynym ocalałym z wypadku był 2,5 letni chłopczyk (pozostałe dzieci nie jechały z rodzicami samochodem).

Szczegóły nowego prawa nie są znane. Krótko o nim wspomniał jedynie premier Morawiecki:

„Przystąpimy bardzo szybko do prac legislacyjnych, które będą bardzo jasno określały odpowiedzialność osób prowadzących pojazd pod wpływem alkoholu. To będzie odpowiedzialność nie tylko karna, ale to będzie odpowiedzialność polegająca na tym, że takie osoby będą zobowiązane do płacenia alimentów osobom, które pozostały przy życiu, osobom z rodziny, osobom poszkodowanym.”

Kara więzienia w takim przypadku nie jest żadnym rozwiązaniem i nie trafiają one do przestępców, którzy po alkoholu siadają za kierownicę. Sprawcy śmiertelnego wypadku ze Stalowej Woli grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Cóż to jest przy stracie rodziców, której doznały dzieci ofiar? Nic.

Jedynym słusznym rozwiązaniem wydaje się więc dotkliwa kara finansowa. Tylko jaka? Uzależniona od dochodów? Zdaje się, że to rozwiązanie mogłoby przynieść odwrotny skutek i uruchomić „kult cwaniactwa”, w którym deklarowane na papierze dochody sprawcy wypadku po alkoholu nijak mają się do tego, jakie środki finansowe rzeczywiście posiada.

Przed legislatorami trudne zadanie sprawienia, żeby nowe prawo zostało napisane tak, aby dotkliwie karać pijanych kierowców, ale jednocześnie dawać gwarancje finansowe bliskim ofiar tych potencjalnych zabójców drogowych.

Liczę więc, że zapowiedzi premiera Morawieckiego to nie jedynie puste frazesy powstałe na kanwie dramatu rodzinnego, ale fakt, który niebawem przekuty zostanie w solidną podstawę prawną i tym samym znacząco ograniczy – bo nie wierzę, że wyeliminuje – pijackie rajdy pojazdami mechanicznymi.

Nie czekaj na papierowe wydanie Twojego ulubionego Tygodnika. Sięgnij po nie w wersji elektronicznej. Już teraz, na wyciągnięcie ręki. W Twoim telefonie, tablecie czy laptopie.

Michał Czubak
Dziennikarz. Publikował w prasie i telewizji m.in. w Polska The Times, Głos Wielkopolski, TV Wielkopolska.

A to ciekawe

Wspólnie posprzątali teren rekreacyjny w Jarosławkach

W niedzielę, 19 września na plaży w Jarosławkach, na zaproszenie Stowarzyszenia Właścicieli Domków Letniskowych w Jarosławkach oraz CK Książ Wlkp., zebrała się grupa wolontariuszy...

Zrobili krok do mistrzostwa

Za nami trzeci weekend z Green Bike Ligą. Tym razem walkowerów było już dużo mniej, bo nie stawiły się jedynie Niesłabin i Kawcze. PUH Cynk...

Na crossie bez kasku. Nieprzytomny motocyklista w szpitalu

Około godziny 15.30 policja oraz pogotowie ratunkowe zostały powiadomione o wypadku na motocyklu typu cross. Doszło do niego w trudno dostępnym terenie za wałami...