17.5 C
Śrem
sobota, 24 lipca, 2021

Strona główna Sport JEST AWANS, BIJĄ REKORDY!
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

JEST AWANS, BIJĄ REKORDY!

Zwycięstwem 6:2 nad Sokołem Chwałkowo piłkarze Warty zapewnili sobie awans do V ligi. W niedzielę odnieśli z kolei rekordowe zwycięstwo gromiąc w Pudliszkach Zjednoczonych 12:1. Rekord bije też Patryk Słomczyński, który ma już na koncie 40 goli w tym sezonie. Mało tego biało-niebiescy chcą przejść do historii i wygrać ligę bez porażki na koncie.

W środę podopieczni Huberta Sciaka podejmowali Sokół Chwałkowo. Zwycięstwo zapewniało awans do V ligi. Sukces wraz z seniorami chcieli świętować wszyscy związani z Wartą, stąd też oprócz kibiców na stadionie pojawili się młodzi adepci biało-niebieskiej Akademii wraz z trenerami i rodzicami. Śremianie od początku przeważali i praktycznie nie schodzili z połowy rywali, ale bili głową w mur. W 16 minucie Patryk Słomczyński trafił w słupek, a Dawid Forszpaniak zmarnował „setkę”, bo nie zdołał dobić piłki z najbliższej odległości do siatki. Zemściło się to w 39 minucie, kiedy niespodziewanie prowadzenie objęli goście. Zespół z Chwałkowa nie zdołał jednak zepsuć święta. Wystarczyło pięć minut drugiej połowy, aby Warciarze wyszli na prowadzenie. W 49 minucie zrehabilitował się Forszpaniak i doprowadziło remisu, a chwilę potem trafił Słomczyński. Na 3:1 rzadkiej urody bramkę strzelił Maciej Błaszczyk, który swoją słabszą, prawą nogą posłał piłkę w samo okienko. Potem dwa gole dołożył Bartosz Skrzypczak, a szóstą bramkę dorzucił jeszcze Słomczyński i zdobiło się 6:1. W końcówce goście zmniejszyli rozmiary porażki, ale po ostatnim gwizdku świętowali Warciarze. Były śpiewy i szampan, a burmistrz Adam Lewandowski wręczył kapitanowi Adrianowi Owczarkowi okazały puchar z okazji awansu do V ligi.

Po zwycięstwie nad Sokołem Chwałkowo piłkarze Warty mogli świętować awans do V ligi
Po zwycięstwie nad Sokołem Chwałkowo piłkarze Warty mogli świętować awans do V ligi

Trzy dni później Warciarze udali się do Pudliszek. W okrojonym składzie, bez kilku zawodników z pierwszego składu rozgromili ostatni zespół w tabeli 12:1. Już w pierwszej minucie rywali „napoczął” Kamil Szymandera. Chwilę potem za bezpardonowy faul na Dominiku Sobelu czerwoną kartką ukarany został jeden z piłkarzy Zjednoczonych. Bramkarz Warty z kontuzją dokończył mecz, a śremianie mając w polu jednego piłkarza więcej zdeklasowali rywali. Przed przerwą dwie bramki strzelił Bartosz Skrzypczak, a jedną dołożył Kamil Szymandera i było 4:0. Po zmianie stron na boisku pojawili się Patryk Słomczyński i trener Hubert Sciak. Obaj dokończyli dzieła zdobywając po trzy gole. Dwie bramki dołożył jeszcze Kamil Szymandera i skończyło się nokautem.

W sobotę Warciarze zagrają ostatni mecz w tym sezonie. O 13.00 podejmować będą Kłosa Zaniemyśl.

A to ciekawe

Muzeum Śremskie zyska nowe nagłośnienie i oświetlenie

- Podpisaliśmy umowę z Włodzimierzem Piesiakiem z Agencji Muzycznej Accord na dostawę nagłośnienia i oświetlenia do sali widowiskowej o wartości ponad 240 tys. zł....

Trwają półkolonie z Wartą Śrem i Adalbertus Dalewo

To już tradycja. Od kilku lat Warta Śrem organizuje letnie atrakcje dla dzieci. Tak też jest i w tym roku. Do współpracy dołączył Adalbertus...

Kolejne nowe auto zasili szeregi PSP Śrem

Jeszcze w tym roku PSP Śrem rozpisze ofertę na dostarczenie nowego samochodu kwatermistrzowskiego dla miejscowej jednostki. Zakup auta możliwy będzie dzięki otrzymaniu dofinansowania ze...