19.2 C
Śrem
czwartek, 26 maja, 2022

Strona główna Aktualności Nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał

Wracamy do tematu pani D. z ulicy Wschodniej, upośledzonej seniorki, której najbliżsi zgotowali piekło na ziemi. Okazuje się, że gehenna, która trwała latami, wyszła na jaw, ponieważ zlitowała się jedna z osób, świadków tych wydarzeń. Sąsiedzi, rodzina – nic nie widzieli, nic nie słyszeli. My mamy dowód.

To się w głowie nie mieści! Przez kilka ostatnich lat państwo S. z ulicy Wschodniej w Śremie znęcali się nad 65-letnią kobietą, którą przygarnęli pod swój dach. Dziś już wiemy, że zrobili to z pobudek czysto finansowych. Zabierali pani D. rentę. Kobietę natomiast upadlali jak psa.

Do naszej redakcji dotarł krótki film, który ewidentne dowodzi, że seniorka była ofiarą, a oprawcy się nad nią okrutnie znęcali. Na pierwszym planie widzimy nagą, starszą i bezbronną kobietę. W tle słychać głos młodej osoby, która nakazuje odartej z godności seniorce tańczyć. Ta potulnie wykonuje polecenia. A nam na usta cisną się niecenzuralne słowa. To jeden z dowodów w sprawie.

Przypomnijmy, że kryminalni z KPP w Śremie zebrali materiał dowodowy, z którego wynika, że starszą kobietę bito, wydzielano jej pożywienie, ograniczano korzystanie z toalety, a nawet zmuszano do jedzenia wymiocin. Ponadto oprawcy zmuszali ją do rozbierania się, po czym polewali ją zimną wodą. Podczas policyjnego dochodzenia wyszło również na jaw, że schorowaną seniorkę zmuszano do spania w nieogrzewanym pomieszczeniu, w brudnej pościeli lub na podłodze w kuchni. Kobieta chodziła w odzieży zabrudzonej fekaliami, zniszczonej i nieadekwatnej do panujących warunków atmosferycznych. Nad śremianką znęcano się też psychicznie. To wszystko działo się latami.

Na światło dzienne wychodzą kolejne bulwersujące informacje. Po publikacji pierwszego tekstu dotyczącego państwa S. w naszej redakcji rozdzwoniły się telefony. Czytelnicy potwierdzili, że pani D. przez lata była nękana. Wiedzieli o jej trudnej sytuacji. Dlaczego nie zgłosili tego wcześniej?

Informowałem opiekę. Z moich informacji wynika, że pani D. i państwo S. nie byli spokrewnieni. Oni żyli na jej koszt. Ponadto żerowali na innych, brali kredyty – słyszymy w słuchawce

Donos na państwa S. złożyła jedna z kobiet, która bywała w ich domu. Z jakich pobudek to zrobiła?

Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w najnowszym wydaniu Tygodnia Ziemi Śremskiej oraz w e-wydaniu

Źródłofot. pixabay
Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe

Rodzaje kolektorów słonecznych – czym się różnią?

Panele fotowoltaiczne i kolektory słoneczne to często wybierane rozwiązania, które pozwalają wykorzystać naturalną energię słońca. Co warto wiedzieć o kolektorach słonecznych? Co to są kolektory...

Blisko coraz bliżej awansu są piłkarze Zawiszy

Goście przyjechali do Dolska nastawieni na głęboką defensywę. Całym zespołem czekali na własnej połowie i liczyli na okazje z kontry. W pierwszej połowie Zawisza...

Będą sobie pluć w brodę?

– Nie mogę dojść do siebie po tej porażce – przyznał trener Michał Mocek. – Wciąż jesteśmy w grze, ale ja już powoli przestaję...