15.1 C
Śrem
poniedziałek, 20 września, 2021
Strona główna Sport O tytuły i medale w Śremie
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

O tytuły i medale w Śremie

Najlepsi młodzieżowcy, a więc szermierze do lat 23 zjechali się w miniony weekend do Śremu, by rywalizować o medale Mistrzostw Polski we florecie i szpadzie.

Już po raz kolejny dzięki staraniom Stanisława Płociennika do Śremu udało się ściągnąć najlepszych szermierzy, którzy przez dwa dni walczyli o krajowy prym w kategorii do lat 23.

Łącznie przez dwa dni o medale rywalizowało 119 zawodników i zawodniczek z 27 klubów z całej Polski. Oficjalnego otwarcia Mistrzostw Polski dokonał burmistrz Adam Lewandowski, który objął zawody patronatem w asyście Pawła Wojny – prezesa spółki PGK, która udzieliła finansowego wsparcia, a także Daniela Cicharskiego – prezes Śremskiego Sportu, a więc gospodarza obiektu.

Zebranych gości i zawodników powitał Stanisław Płociennik, który pełnił rolę przewodniczącego Komisji Technicznej, a następnie przystąpiono do walki na planszach. Pierwszego dnia odbyły się zmagania we florecie. Do południa kobiety i mężczyźni walczyli o medale indywidualne. Pasjonujący był finał florecistów, w którym dramat przeżywał Jan Jurkiewicz. Zawodnik Toruńskiej Akademii Floretu prowadził już 14:11, a mimo to nie zdołał zadać decydującego trafienia. Mateusz Kozak (AZS AWFiS Gdańsk) zdobył cztery punkty z rzędu odrabiając straty z nawiązką i zdobywając złoto. Jak się później okazało został podwójnym mistrzem, bo triumfował z kolegami także w drużynie. Wśród kobiet tytuł mistrzyni Polski zdobyła z kolei Renata Tomczak (IKS Leszno). Drużynowo najlepsze w kraju okazały się z kolei florecistki AZS AWF Warszawa.

Niedziela to zmagania szpadzistów. Tutaj wśród startujących mieliśmy przysłowiowego rodzynka w postaci Wojciecha Kolańczyka, który przez lata reprezentował barwy UKS Irwin Manieczki (potem UKS PGK Śrem Mróz Manieczki). Wieloletni podopieczny Leszka Drobińskiego aktualnie reprezentuje barwy AZS Wratislavia Wrocław, ale do mistrzostw przystąpił „z marszu”, a więc bez przygotowań, bo przed dwoma miesiącami przeszedł operację kolana. Mimo to indywidualnie przebił się do ćwierćfinału, w którym nie sprostał Wojciechowi Lubienieckiemu i zajął 8 miejsce. Cieszył się za to ze złota i tytułu w drużynie, bowiem Wratislavia wygrała zarówno rywalizację kobiet, jak i mężczyzn.

Cieszymy się, że po raz kolejny Śrem dostąpił zaszczytu goszczenia najlepszych szermierzy w kraju – powiedział Stanisław Płociennik. – Dziękuję wszystkim tym, którzy się do tego przyczynili. Uważam, że to były udane zawody, które udało nam się sprawnie przeprowadzić, a poziom wyrównany – dodał.

A to ciekawe

Zrobili krok do mistrzostwa

Za nami trzeci weekend z Green Bike Ligą. Tym razem walkowerów było już dużo mniej, bo nie stawiły się jedynie Niesłabin i Kawcze. PUH Cynk...

Na crossie bez kasku. Nieprzytomny motocyklista w szpitalu

Około godziny 15.30 policja oraz pogotowie ratunkowe zostały powiadomione o wypadku na motocyklu typu cross. Doszło do niego w trudno dostępnym terenie za wałami...

QuaRunTina – trzecia wystawa prac Matyldy Lepieszy

Wystawę prac pod nazwą QuaRunTina, w znacznej części są to grafiki i rysunki piórkiem, będzie można oglądać w salach wystawowych naszej biblioteki do 1...