19.2 C
Śrem
czwartek, 26 maja, 2022

Strona główna Aktualności Na sygnale W prawo, w lewo i prosto w… bramę
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

W prawo, w lewo i prosto w… bramę

65-latek z Książa Wlkp. zrobił raban na podwójnym gazie. Mężczyzna w Sebastianowie stracił panowanie nad autem, wjechał na chodnik, zniszczył rośliny, a następnie uderzył w bramę posesji. Cudem nikt nie ucierpiał. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

– W minioną sobotę, 22 maja o godz. 10.34, dyżurny śremskiej policji został powiadomiony o tym, że w Sebastianowie auto wjechało w bramę posesji, a kierujący nim mężczyzna jest prawdopodobnie nietrzeźwy – relacjonuje podinsp. Ewa Kasińska.

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący renault laguna, 65-letni mieszkaniec gminy Książ Wielkopolski stracił panowanie nad autem, wjechał na chodnik, uszkodził roślinność, a następnie zjechał na drugą stronę jezdni i uderzył w bramę posesji. W samochodzie znajdował się również pasażer.

Okazało się, że kierujący, mimo wczesnej pory, miał już ponad półtora promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i sprawa znajdzie swój finał w sądzie – dodaje rzecznik

Na szczęście nikomu nic się nie stało. – Nikt wówczas tamtędy nie przechodził i z uwagi na pochmurną aurę nigdzie w pobliżu nie bawiły się dzieci. Jednak policjanci po raz kolejny przypominają o tym, że kiedy kierujący jest pod wpływem alkoholu, to upośledzone są jego zmysły i może dojść do nieszczęścia. Funkcjonariusze ponownie apelują o to, aby nie wsiadać za kierownicę na podwójnym gazie. Taki kierowca stanowi ogromne zagrożenie w ruchu drogowym! – podkreśla Ewa Kasińska.

Oprac. DG

Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe

Rodzaje kolektorów słonecznych – czym się różnią?

Panele fotowoltaiczne i kolektory słoneczne to często wybierane rozwiązania, które pozwalają wykorzystać naturalną energię słońca. Co warto wiedzieć o kolektorach słonecznych? Co to są kolektory...

Blisko coraz bliżej awansu są piłkarze Zawiszy

Goście przyjechali do Dolska nastawieni na głęboką defensywę. Całym zespołem czekali na własnej połowie i liczyli na okazje z kontry. W pierwszej połowie Zawisza...

Będą sobie pluć w brodę?

– Nie mogę dojść do siebie po tej porażce – przyznał trener Michał Mocek. – Wciąż jesteśmy w grze, ale ja już powoli przestaję...