19.2 C
Śrem
czwartek, 26 maja, 2022

Strona główna Aktualności Worki w dłoń! Mieszkańcy Pyszącej szykują się do wspólnego sprzątania
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Worki w dłoń! Mieszkańcy Pyszącej szykują się do wspólnego sprzątania

Mieszkańcy Pyszącej, wzorem innych miejscowości, szykują się do wspólnego sprzątania. Do udziału w akcji proekologicznej zapraszają Stowarzyszenie „Pysząca - razem i dla wszystkich” oraz sołtys wsi Pysząca. Kiedy zbiórka?

Na sobotę, 22 maja mieszkańcy Pyszącej zaplanowali wspólne sprzątanie terenów wsi. – Od godziny 15.00 przy sali wiejskiej będzie można odebrać jednorazowe rękawiczki oraz worki na śmieci. Prosimy o zachowanie ostrożności i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa z uwagi na panującą pandemię. Doradzamy dobierać się w grupy osób przebywających na co dzień ze sobą. Po akcji na każdego uczestnika będzie czekać miła niespodzianka – zapewniają organizatorzy.

Kolejna godzina dla Puchalskiego

28 kwietnia odbyła się pierwsza „Godzina dla Puchalskiego”, podczas której miłośnicy Nordic walking przy wsparciu ekipy Runner’s Power posprzątali teren parku. Wówczas wspólnymi siłami udało się zapełnić 26 worków (120 l). Ponadto z parku zniknęły dwa okna, buty, czapka, rury PCV i zestaw filiżanek.

Kolejna „Godzina dla Puchalskiego” odbędzie się w środę, 25 maja o godz. 19.00. – Tym razem chcemy posprzątać stronę od ul. Kilińskiego i al. Solidarności. Zbiórka w parku przy przystanku od strony ul. Kilińskiego. Zapewniamy worki na śmieci oraz rękawiczki – zabierzcie tylko uśmiech i dużo zapału do sprzątania – zachęcają runnersi.

Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe

Rodzaje kolektorów słonecznych – czym się różnią?

Panele fotowoltaiczne i kolektory słoneczne to często wybierane rozwiązania, które pozwalają wykorzystać naturalną energię słońca. Co warto wiedzieć o kolektorach słonecznych? Co to są kolektory...

Blisko coraz bliżej awansu są piłkarze Zawiszy

Goście przyjechali do Dolska nastawieni na głęboką defensywę. Całym zespołem czekali na własnej połowie i liczyli na okazje z kontry. W pierwszej połowie Zawisza...

Będą sobie pluć w brodę?

– Nie mogę dojść do siebie po tej porażce – przyznał trener Michał Mocek. – Wciąż jesteśmy w grze, ale ja już powoli przestaję...