24.1 C
Śrem
niedziela, 20 czerwca, 2021
Strona główna Aktualności Ze straży do tymczasowego szpitala covidowego w Poznaniu
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Ze straży do tymczasowego szpitala covidowego w Poznaniu

Waldemar Bartkowiak to jedyny jak dotąd strażak z PSP Śrem, który został oddelegowany do pracy w tymczasowym szpitalu zorganizowanym na targach MTP w Poznaniu.

Waldemar Bartkowiak to zawodowy strażak służący w JRG Śrem. To także ratownik medyczny, który wolne między służbami w straży wypełnia dyżurami w zespole wyjazdowym karetki pogotowia. I tu i tam niesie pomoc potrzebującym.

Na tym jednak jego pomoc się nie kończy. Zdecydował się na pomaganie pacjentom tylko cierpiącym na COVID-19. Śremski strażak oddelegowany został do pracy w szpitalu tymczasowym na Międzynarodowych Targach Poznańskich.

Znajdują się tam dwie hale, które zamienione zostały na tymczasowy szpital dla pacjentów dodatnich. W szpitalu znajduje się ponad 200 łóżek przeznaczonych dla takich pacjentów.

– Pracujemy na 12-godzinnych dyżurach i tylko z pacjentami z dodatnim wynikiem na obecność COVID-19 – mówi strażak ze Śremu. – W szpitalu są tylko pacjenci, którzy mają ciężkie objawy chorobowe i wymagają ciągłego monitorowania parametrów życiowych – Waldemar Bartkowiak opisuje swoją codzienność w szpitalu. – Są to pacjenci znajdujący się pod stałą tlenoterapią bierną jak i wspomaganą za pomocą respiratorów – dopowiada.

Śremianina wraz z innymi dziewięcioma strażakami-medykami z terenu Wielkopolski do pracy na targach skierował wojewoda wielkopolski. Na tę chwilę wszyscy oddelegowani są do pracy na okres miesiąca, aczkolwiek z możliwością przedłużenia do trzech miesięcy.

Waldemar Bartkowiak już podczas pracy w karetce miał do czynienia z osobami z pozytywnym wynikiem na obecność koronawirusa w organizmie, jednak to co go uderzyło podczas pracy na targach, to ilość młodych osób, osób w sile wieku, którzy zmagają się z dość poważnymi objawami chorobowymi. – Znajdują się tam pacjenci w starszym wieku, ale również i 40-latkowie, którzy przechodzą chorobę ciężko – mówi.

Śremianin, który na co dzień ma do czynienia z COVID-19 i wie jakie spustoszenie w organizmie może ona powodować, radzi wszystkim, aby w miarę możliwości zaszczepili się przeciwko tej niebezpieczniej chorobie, unikali skupisk ludzkich i stosowali środki indywidualnej ochrony, jak maseczki zakrywające usta i nos.

Michał Czubak
Dziennikarz. Publikował w prasie i telewizji m.in. w Polska The Times, Głos Wielkopolski, TV Wielkopolska.

A to ciekawe

Śremskie Wodociągi ograniczają ciśnienie wody. Wszystko przez wysokie temperatury

Wysokie temperatury, jakie od kilku dni utrzymują się, sprawiły, że zwiększyło się zapotrzebowanie na wodę. W niektórych gminach zdecydowano się na wprowadzenie ograniczeń, by...

Eko lekcja w Pyszącej

Upalne sobotnie przedpołudnie dzieci z Pyszącej spędziły bardzo aktywnie. Dzięki zaangażowaniu członków stowarzyszenia „Pysząca - Razem i dla Wszystkich” udało się zorganizować dla najmłodszych...

Upalne „Męskie Muzykowanie” w Konwikcie

Witając zebranych w imieniu organizatorów koncertu - Burmistrza Śremu i śremskiego OPS, Joanna Szymoniak już na wstępie zaznaczyła, że jest to koncert niezwykły, bo...