0.1 C
Śrem
poniedziałek, 6 grudnia, 2021
Strona główna Aktualności Za tym zdjęciem kryje się smutna historia
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Za tym zdjęciem kryje się smutna historia

Na pierwszy rzut oka to bardzo wesoła gromadka. Tymczasem maluchy cudem uniknęły śmierci. Szczeniaki zostały porzucone w lesie. Teraz będą czekać na swojego nowego człowieka. Oby miał dobre serce…

Ponownie wracamy do tematu zaniedbywania zwierząt. Całkiem niedawno na naszych łamach relacjonowaliśmy dramatyczne interwencje. Przedstawiliśmy wam wolontariuszy, którzy codziennie przemierzają wiele kilometrów, by ratować katowane psy. Dzień w dzień negocjują i uświadamiają właścicieli czworonogów, że pies to istota żywa, która czuje ból, głód i cierpi. Tak jak człowiek…

Czytaj również: To człowiek zgotował im ten los 

Dziś z kolei pochylamy się nad tematem kastracji i sterylizacji zwierząt. Zabieg ten bowiem pozwala zapanować nad bezmyślnym rozmnażaniem, które często kończy się porzucaniem niechcianego potomstwa w lesie, bądź topieniem w stawie. – Dlaczego nasze społeczeństwo jest tak nieodpowiedzialne? Dlaczego wciąż mnożą się u nas psy i koty? Dlaczego wciąż wielu ludzi wierzy w przekonanie, że suka choć raz powinna mieć młode? A co stanie się z małymi, które urodzi? Zostaną wydane byle gdzie? Byle pozbyć się problemu lub ktoś znajdzie je w lesie w kartonie? – zastanawia się Piotr, jeden z gajowych wolontariuszy.

To właśnie w jego ręce trafił karton ze szczeniakami. Piotr zrobi wszystko, by znaleźć im dobry i bezpiecznym dom. I apeluje o to, by nowy właściciel wziął pełną odpowiedzialność za swoje zwierzę.

Człowieku! Sterylizuj! Kastruj! Bądź odpowiedzialny za to co oswoiłeś! – podkreśla Piotr

– Wciąż jeździmy na interwencje, gdzie psy są puszczane samopas, żeby się wybiegały lub słyszymy wytłumaczenie „bo łyn się goni”… Nie jest wam wstyd odbierając później od nas swoje zwierzaki? Obowiązkiem właściciela jest pilnowanie swojego zwierzęcia! Kiedyś usłyszeliśmy też zdanie, że „to jest wieś, a na wsi psy biegają luzem”. Czy kiedyś dotrze do kogoś apel o zaprzestaniu bezmyślnego rozmnażania? Ty, który porzuciłeś małe szczeniaki twojej suki czy zastanowiłeś się kiedyś co się z nimi stanie, jeżeli ktoś nie znajdzie ich w tym lesie, w którym je zostawiłeś? – pyta dosadnie Piotr.

Pracownicy schroniska w Gaju już dziś mówią, że przed nimi trudne tygodnie. Z doświadczenia wiedzą, że wkrótce rozdzwonią się telefony z informacją o porzuconych kociakach i szczeniakach. Wolontariusze zapewniają, że zabiegi kastracji i sterylizacji są bezpieczne dla zwierząt. – I co najważniejsze chronią przed bezmyślnym rozmnażaniem – dodają.

Kontakt w sprawie adopcji tylko i wyłącznie pod numerem: 695-915-656.

Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe

IV Kiermasz Bożonarodzeniowy w Brodnicy już za nami

5 grudnia w Brodnicy, przed Urzędem Gminy w Brodnicy odbył się Kiermasz Bożonarodzeniowy. To już czwarta edycja kiermaszu, który rok rocznie cieszy cię sporym...

IMGW ostrzega przed oblodzeniem

Alert pogodowy dla powiatu śremskiego wydany został dzisiejszego dnia. W nim IMGW ostrzega przed oblodzeniem, które mogą wystąpić na drogach oraz chodnikach. Komunikat pogodowy...

CERT ostrzega. Uważajcie na oszustów grasujących w sieci

Wielu z nas zamieniło tradycyjne zakupy przedświąteczne na zakupy w sieci. Wiedzą o tym także przestępcy, którzy próbują wykorzystać tę sytuację i oszukać niczego...