12.2 C
Śrem
niedziela, 16 maja, 2021
Strona główna Aktualności W Psarskiem powstało pole minowe
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

W Psarskiem powstało pole minowe

Mieszkańcy wsi Psarskie w miniony weekend przeżyli niemały szok. Na trawniku przy ul. Owocowej pojawiły się chorągiewki. Każda z nich oznaczała psią kupę. W ten sposób powstało pole minowe. Akcja ta ma przypomnieć mieszkańcom, że po swoim pupilu trzeba posprzątać.

Psie kupy to problem nie tylko miast. Toksyczne miny sieją zagrożenie również na wsi. Idealnym tego przykładem jest ul. Owocowa w Psarskiem. Trawnik pełen jest śmierdzących odchodów.

Psia kupa, wbrew powszechnej opinii, to nie nawóz. Zawiera ona szkodliwe bakterie, pasożyty i czynniki chorobotwórcze wywołujące tasiemczyce, toksokarozę, lambliozę oraz bakterie takie jak campylobacter, salmonella i yersinia. Wyschnięta kruszy się a wiatr unosi jej drobinki z tymi wszystkimi elementami w powietrzu. Oddychamy tym wybierając się na spacer tą reprezentacyjną ulicą – wyjaśnia Dorota Witczak, pomysłodawczyni akcji z chorągiewkami

Pani Dorota w weekend oflagowała trawnik przy ul. Owocowej. Co ciekawe, nieopodal stoi kosz „Psia stacja” na odchody, przy którym zamontowany jest również zasobnik z woreczkami. Niestety zbyt rzadko używany. – Nie rozumiem dlaczego właściciele psów nie korzystają z tego pojemnika i nie sprzątają po swoich pupilach. Moim zdaniem to zwykłe lenistwo. Akcja z chorągiewkami doskonale prezentuje skalę tego problemu – dodaje mieszkanka Psarskiego.

Kupą w twarz

Głos w sprawie zabrał również sołtys. – Każdy z nas pragnie mieszkać w spokojnym, zacisznym, czystym miejscu, gdzie drogi są utwardzone, oświetlone chodniki, ławeczki, skoszone trawniki. I tu dochodzimy do sedna sprawy. Trawniki to nie miejsca, gdzie można pozwalać pieskom się załatwiać, a po wszystkim nie posprzątać. Proszę się wczuć w rolę osób, które te trawniki koszą i psimi odchodami dostają po twarzy. Całkiem spora część terenów zielonych jest wykaszana w formie „wolontariatu” i proszę mi wierzyć wystarczy jedno takie koszenie, aby zniechęcić do jakichkolwiek prac społecznych – zauważa Łukasz Brzeziński.

Urzędnicy śremskiego magistratu przypominają, że sprzątanie po swoim pupilu to obowiązek każdego właściciela. – Sprzątanie po psie nie powinno być dla nikogo wstydem. Wręcz przeciwnie! Z dumą możesz wyjmować woreczek z kieszeni, bo to wyraz Twojego szacunku do innych osób. Pokazujesz, że jesteś odpowiedzialnym i kulturalnym właścicielem czworonoga – podpowiadają.

Brak kultury może skończyć się mandatem. Kara za pozostawienie kupy to nawet 500 zł. Zgodnie z obowiązującym prawem, obowiązkiem każdego właściciela psa jest „natychmiastowe usuwanie zanieczyszczeń pozostawionych przez zwierzęta domowe w obiektach i na innych terenach przeznaczonych do użytku publicznego, a w szczególności na chodnikach, jezdniach, placach, parkingach, terenach zielonych, itp.”. W sumie przecież to nie jest kupa roboty…

Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe

Rozpoznajesz go? Policja prosi o pomoc

Ciało mężczyzny odkryto 16 stycznia na terenie jednej z posesji w Kłodzie w gminie Rydzyna. Przy zwłokach nie było żadnych dokumentów. Mężczyzna ubrany był w...

Luzowanie obostrzeń. Wraca gastronomia w ogródkach czy zdjęcie maseczek

Gastronomia po ponad półrocznym zamknięciu zaczynie się otwierać w sobotę. Na pełne otwarcie lokali musimy poczekać do 28 maja, ale już od jutra będzie...

Zawsze uśmiechnięty i pełen wigoru. Damian Wesołowski nowym dzielnicowym KPP Śrem

Sierżant sztabowy Damian Wesołowski w służbie Policji jest od 2006 roku. Od samego początku zawodowo związany jest ze Śremie. Najpierw służył w konwojówce, a...