9.5 C
Śrem
poniedziałek, 18 października, 2021
Strona główna Aktualności Były ksiądz ze Śremu stanie przed sądem pod zarzutem molestowania
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Były ksiądz ze Śremu stanie przed sądem pod zarzutem molestowania

Do Sądu Rejonowego w Chodzieży trafił akt oskarżenia przeciwko byłemu księdzu, który molestował ministranta. Do zdarzeń doszło ponad 15 lat temu. Krzysztof G. stanie przed sądem za trzy czyny. Od 2018 roku nie oskarżony nie jest już duszpasterzem – został wydalony ze stanu kapłańskiego.

Afera pedofilska w Kościele powszechnym ma także wątek śremski. Chociaż przestępstwo, za jakie Krzysztof G. stanie przed sądem zostało popełnione w Chodzieży, duchowny wykonywał później posługę duszpasterską w Śremie. Sam były ksiądz pochodzi z terenu naszego powiatu.

Sprawa domniemanego molestowania dotyczy dorosłego już mężczyzny, który od 2001 roku miał być wykorzystywany seksualnie przez jeszcze wówczas księdza Krzysztofa. To właśnie w tym roku do parafii w roli wikariusza trafił duchowny. Wtedy też miała rozpocząć się gehenna 15-letniego wówczas Szymona.

Po tym, jak sprawa molestowania w Chodzieży wyszła na jaw, ówczesny ksiądz trafił do jednej z parafii w Śremie, gdzie również miał kontakt z dziećmi, odprawiał msze święte, chodził po kolędzie.

W czasie, kiedy duchowny znajdował się w Śremie, w sprawie księdza śledztwo prowadziła już Prokuratura Rejonowa w Chodzieży, do której ofiara księdza złożyła zawiadomienie. – Do żadnej parafii w Śremie nie był przeniesiony; jeśli odprawiał tam Msze św., czynił to w porozumieniu z proboszczem – mówił w maju przed dwoma laty ks. Szczepaniak, rzecznik Kurii Metropolitalnej w Poznaniu.

Ksiądz Krzysztof trafił do Śremu, do parafii Najświętszej Marii Panny Wniebowziętej w Śremie. – Przyjąłem go z dobrego serca – tłumaczył nam w maju 2019 roku ks. Marian Brucki, dziekan dekanatu śremskiego i proboszcz parafii. – Wtedy nie wiedziałem, że przeciwko księdzu toczy się postępowanie. Gdybym wiedział, nie przyjąłbym księdza na parafię – dodał wówczas.

W 2018 roku księdza Krzysztofa wydalono ze stanu kapłańskiego, ale kuria nie zapomniała o byłym duszpasterzu i mężczyzna otrzymał pracę w archidiecezjalnym archiwum. Także prokuratura w Chodzieży nie zapomniała o sprawie byłego już księdza. Śledztwo zostało zakończone skierowaniem do sądu aktu oskarżenia. Były duchowny oskarżone jest o:

– Seksualne wykorzystanie zależności wobec małoletniego oraz dwa przestępstwa dotyczące zmuszania do obcowania płciowego z pokrzywdzonym. Podejrzany, przed prokuratorem nie przyznał się do winy, a jego wyjaśnienia nie korespondowały z ustalonym stanem faktycznym. W związku z tym, że sprawa dotyczy strefy intymnej, więcej nie chciałbym na ten temat mówić – tłumaczy Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Podczas śledztwa okazało się, że Szymon z Chodzieży nie jest jedyną ofiarą byłego już księdza. Ksiądz Krzysztof G. miał molestować ministranta także we wcześniejszej swojej parafii, czyli w Margoninie (pow. chodzieski). Tutaj jednak prokuratura umorzyła postępowanie, ponieważ pokrzywdzony zmarł.

Michał Czubak
Dziennikarz. Publikował w prasie i telewizji m.in. w Polska The Times, Głos Wielkopolski, TV Wielkopolska.

A to ciekawe

Tysiące złotych dla Oskarka

W mienioną niedzielę w Chaławach w Brodnicy przy świetlicy wiejskiej odbył się piknik charytatywny dla Oskara Marciniaka z Kokorzyna w powiecie kościańskim. To odpowiedź...

Autobus stanął w płomieniach. Nocna akcja strażaków

Nocą, kilka minut po godzinie 3, straż pożarna została powiadomiona o pożarze autobusu jak się później okazało na ul. Włókniarzy w Śremie. Zgłoszenie było...

Uwijali się, jak w ukropie. Zamenhofa już otwarta

W czwartek 7 października rozpoczął się remont ul. Zamenhofa w Śremie. Natomiast już w piątek 15 października w godzinach wieczornych z ulicy zniknęła większość...