19.1 C
Śrem
piątek, 18 czerwca, 2021
Strona główna Aktualności Czy śremskie restauracje i hotele sprzeciwią się rządowym obostrzeniom?
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Czy śremskie restauracje i hotele sprzeciwią się rządowym obostrzeniom?

Z dnia na dzień coraz więcej lokali gastronomicznych i hoteli w Polsce otwiera się. Właściciele buntują się przeciw obostrzeniom nakładanym przez rząd i dołączają do ogólnopolskiej akcji #otwieraMY. Czy dotyczy to również lokali w naszej okolicy?

Poniedziałek, 1 lutego ma być dniem przełomowym. Na ten dzień Poznańska Izba Gastronomii zapowiedziała ponowne otwarcie lokali. – Zdajemy sobie sprawę, że po tak długim lockdown’ie ciężko jest się otworzyć z dnia na dzień. Dlatego dając każdemu czas na przygotowanie lokalu pod ponowne otwarcie jako datę na wspólny powrót wybraliśmy 1.02.2021r. Apelujemy do wszystkich lokali gastronomicznych (zarówno gastronomii nocnej jak i dziennej), ale też do innych pokrzywdzonych branży: hotelarzy, branży fitness, branży beauty, artystów, sektora eventowego, sklepów wielobranżowych o pełną mobilizację. Walczymy o wspólne dobro, o nasz wspólny cel. Walczymy o normalność! Im więcej lokali powie dość w pierwszym tygodniu lutego, tym szybciej wywalczymy normalność, czyli nasze prawo do pracy, bo o nic więcej przecież nie chodzi. Chcemy tylko ratować nasze biznesy, na które wielu pracowało całe życie, zapewnić bezpieczny byt sobie i swoim rodzinom – zapewniają organizatorzy akcji.

Okazuje się, że rozgoryczeni właściciele lokali nie boją się kontroli sanepidu oraz policji. Liczyli na to, że rząd przychyli się do ich apeli i w końcu pozwoli im wznowić działalność. Jednak nic z tego. Lokale gastronomiczne oraz hotele mają zostać zamknięte dla gości przynajmniej do połowy lutego.

Wśród lokalnych restauracji wciąż niepewność. – Na tę chwilę nie podejmujemy żadnych kroków związanych z ponownym otwarciem naszego bistro z możliwością konsumpcji posiłków na miejscu. Działamy tylko i wyłącznie z dowozem i na wynos. Z tego co mi wiadomo Roma ma się otworzyć, również zastanawiamy się nad takim posunięciem, ale nie jest to jeszcze postanowione – informuje Marcin Jaskuła z „Namaja Bistro”.

Właścicielka restauracji „Cafe&Lunch Młyn” oraz „Trattoria Roma” faktycznie przyznaje, że planuje otworzyć swoje lokale w połowie lutego. Czy się nie boi? – Obawiamy się, jak wszyscy… – wyjaśnia Marta Klimowska.

Właściciele punktów gastronomicznych nie kryją również rozgoryczenia formą wsparcia, którą zaoferował rząd. – Radzimy sobie na tyle, ile jest to możliwe w aktualnej sytuacji. Obecna forma działalności jest niestety poniżej jakiejkolwiek rentowności. Jakaś pomoc państwa jest, lecz jest ona spóźniona i niewystarczająca, aby zrekompensować straty. Jeśli chodzi o normalne funkcjonowanie od 1 lutego, to ciągle nie podjęliśmy decyzji. Sami nie wiemy co będzie lepsze… – mówią właściciele restauracji „Włoska”.

A co będzie lepsze? Otwarcie czy podporządkowanie się rządowym obostrzeniom? Czekamy na wasze opinie.

Źródłofot.pixabay
Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe

Głośny wybuch w Śremie. Wysadzono bankomat

Policja w Śremie około godziny 2 w nocy otrzymała zgłoszenie o wybuchu w jednym z bloków przy ul. Chłapowskiego. Na miejscu okazało się, że...

Fakty i mity na temat e-mobilności

Produkcja elektrolitu generuje wiele odpadów i zużywa dużo energii? Mit! Jeśli chcesz wypić słodką herbatę, dodajesz do niej cukier i mieszasz. Tak właśnie działa proces...

Kiermasz charytatywny dla Olgi Miśkiewicz

Olga Miśkiewicz z Kiszkowa w Wielkopolsce to malutka dziewczynka, który choruje na SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni. - SMA to bardzo ciężka choroba genetyczna....