20 C
Śrem
sobota, 2 lipca, 2022
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Strona głównaSportStworzymy Centrum Szkolenia Mistrzów
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_imgspot_img
- reklama -spot_img
- reklama -spot_imgspot_img
spot_img

Stworzymy Centrum Szkolenia Mistrzów

Skąd pomysł na utworzenie w Śremie sekcji łuczniczej? Jak do tego doszło?
Jak to w życiu bywa wieloma historiami rządzą przypadki. Podczas jednej w wrześniowych wycieczek rowerowych zajechaliśmy do Czmonia. Ku mojemu zdziwieniu okazało się że na boisku piłkarskim grupa dzieci w wieku szkolnym trenuje łucznictwo. Podjechaliśmy, chwilę postrzelaliśmy i wróciliśmy do domów. W latach szkolnych sam trenowałem łucznictwo w Kożuchowie gdzie wówczas mieszkałem postanowiłem odwiedzać strzelnicę. Dzięki pani Marzenie Brylewskiej miałem okazję kilka razy w tygodniu postrzelać. Tak się wkręciłem, że nabyłem własny sprzęt i się zaczęło.  Pomyślałem, że choć do Czmonia nie ma daleko, to co stoi na przeszkodzie, żeby w Śremie poszukać miejsca na taki sport. Okazało się że idealnym, bezpiecznym jest miejsce na terenie Śremskiego Sportu. Od słowa do słowa udało mi się przekonać prezesa Daniela Cicharskiego do mojego pomysłu. Zaufał nam no i się dzieje.

To mało popularna dyscyplina sportowa, a mimo to są chętni, aby strzelać do tarczy z łuku. Ile aktualnie osób zrzesza już sekcja?
– Faktem jest, że to mało popularna dyscyplina sportu, no ale jednak olimpijska. Polska ma wiele sukcesów w tym sporcie. Na chętnych długo nie trzeba było czekać.  W gronie przyjaciół i znajomych znaleźli się chętni spróbować. Każdy z nasz w życiu zapewne strzelał z wiatrówki, a z łuku większość jednak nie. To coś nowego. Łucznictwo to jeden z nielicznych sportów nazywany „białym”. Sekcja powstała w ramach Śremskiego Klubu Przyjaciół Petanque „Buler”.  We własny sprzęt zainwestowało blisko 12 osób. Członkami naszego klubu zostali np. mieszkańcy pobliskiej Mosiny. Liczymy, że na wiosnę liczba ta znacznie się zwiększy. Ważną kwestią jest posiadanie dyżurnych łuków dla tych, co zechcą spróbować swoich sił na strzelnicy. Mamy już kilka do dyspozycji.

Jaki to koszt?
– Gdyby ktoś chciał nabyć na własny użytek to służymy radą i pomocą. Koszt sprzętu to średnio 550 zł. Oczywiście można kupić też droższe. Wiele zależy od zasobności portfela.

WIĘCEJ W WYDANIU PAPIEROWYM
Poprzedni artykułMistrzowie w dobie pandemii
Następny artykułKilka nowych twarzy

A to ciekawe