15.1 C
Śrem
poniedziałek, 20 września, 2021
Strona główna Aktualności Śrem Napisali do burmistrza petycję. Chcą wstrzymania budowy fabryki
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Napisali do burmistrza petycję. Chcą wstrzymania budowy fabryki

Wraca temat budowy fabryki elektrolitu przez firmę Capchem, która ma powstać na terenie dawniejszego zakładu BASF. Mieszkańcy Pyszącej i okolicznych miejscowości obawiają się tej inwestycji. W tej sprawie napisali petycję do burmistrza.

Mieszkańcy Pyszącej, Sosnowca, Bystrzku, Olszy, Binkowa, Borgowa, Ostrowa oraz Grzymysławia apelują do burmistrza w sprawie fabryki elektrolitu. Ta ma powstać na terenie dawniejszego zakładu BASF. Mieszkańcy, ale również właściciele okolicznych firm i gospodarstw, obawiają się, że inwestycja zatruje środowisko.

– Do dnia dzisiejszego borykamy się z efektami błędnych decyzji osób rządzących, w postaci utworzenia oraz pozostawienia na terenie wsi Pysząca nielegalnego wysypiska śmieci, na którym znajdują się szkodliwe odpady. Wysypisko nadal jest dla nas ogromną niedogodnością, wpływa na nasze zdrowie, nasze samopoczucie i nasz komfort życia – podkreślają mieszkańcy. Zauważają oni także, że wysypisko odpadów ma wpływ na ich finanse, bowiem zaniża ceny działek budowlanych oraz cen nieruchomości.

Mieszkańcy w/w wsi uważają, że burmistrz Adam Lewandowski powinien jeszcze raz przemyśleć decyzję dotyczącą udzielania pozwoleń na funkcjonowanie fabryki elektrolitu w gminie Śrem.

Wydaje nam się dziwne, że władze gminy po raz kolejny chcą zaryzykować i sprowadzić inwestycję, która wiąże się z podobnym ryzykiem odnośnie wpływu na środowisko i zdrowie ludzi

Ich największe zastrzeżenie budzi fakt, że firma Capchem wybrała gminę Śrem jako drugą lokalizację dla fabryki. Pierwotnie zakład miał powstać w Godzikowicach koło Oławy. Jednak tam swój głośny sprzeciw wyrazili mieszkańcy. – Tak jak mieszkańcy Godzikowic, również i my mamy obawy i pytania. Dlatego kierujemy je do burmistrza Śremu – tłumaczą mieszkańcy.

Autorzy petycji chcą wiedzieć jakie substancje zostaną użyte do produkcji elektrolitu i jaki mają wpływ na środowisko i zdrowie człowieka. Interesuje ich również proces utylizacji odpadów poprodukcyjnych oraz to czy gmina zna ryzyko wystąpienia poważnej awarii na terenie fabryki.

Czy naszą gminę stać na zniwelowanie efektów takiej awarii lub katastrofy, skoro nie potrafimy poradzić sobie z likwidacją nielegalnego wysypiska w Pyszącej? – pytają

Ponadto mieszkańcy pytają o opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Śremie. Przypomnijmy, że ten już w ubiegłym roku sugerował potrzebę przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Mieszkańców niepokoi również możliwy wzrost ruchu na drodze wojewódzkiej 434.

– W związku z naszymi pytaniami, wzywamy burmistrza do przeprowadzenia konsultacji na temat planowanej inwestycji, z mieszkańcami miejscowości, które znajdują się w sąsiedztwie. Do czasu przeprowadzenia konsultacji, wszelkie decyzje powinny zostać wstrzymane – uważają autorzy petycji.

Tymczasem przypomnijmy, że z podobnymi pytaniami do burmistrza zwrócił się radny Krzysztof Lewandowski. 23 listopada 2020 roku otrzymał odpowiedź, w której między innymi czytamy:

W analizowanej sprawie proces technologiczny będzie polegał na mieszaniu surowców podstawowych tj. soli litu z rozpuszczalnikami organicznymi oraz dodatkami. Podstawowym procesem produkcji będzie proces mieszania (proces fizyczny), przy czym nie będzie zachodziła żadna reakcja chemiczna. Nie przewiduje się, aby inwestycja powodowała naruszenia wymagań ochrony środowiska. Ponadto zakład będzie wyposażony w instalacje: czujników ciągłego monitorowania, ciśnienia, detekcji, przeciwwybuchową.

W związku z prowadzoną działalnością w ciągu doby ruch samochodowy zwiększy się o 25 samochodów ciężarowych praz około 80 aut osobowych, którymi będą poruszać się pracownicy zakładu.

Sprawy związane np. z zagospodarowaniem ścieków są przedmiotem odrębnego postępowania prowadzonego przez służby Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie i związane są z obowiązkiem uzyskania pozwolenia wodnoprawnego.

Kwestie związane z kwalifikacją zakładu jako stwarzającego zagrożenie wystąpienia poważnej awarii przemysłowej reguluje ustawa – Prawo ochrony środowiska. Zgodnie z obowiązującymi przepisami każdy, kto zamierza prowadzić lub prowadzi zakład o zwiększonym ryzyku lub o dużym ryzyku, jest obowiązany do zapewnienia, aby zakład ten był zaprojektowany, wykonany, prowadzony i likwidowany w sposób zapobiegający awariom przemysłowym i ograniczający ich skutki dla ludzi oraz środowiska. Ponadto ustawa nakłada na prowadzącego taki zakład szereg obowiązków, których wykonanie podlega nadzorowi ze strony komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej i wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.

Petycja dostępna jest do wglądu w sklepie w Pyszącej. Czas na podpis jest do 23 stycznia. Później trafi na biurko burmistrza.

Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

A to ciekawe

Zrobili krok do mistrzostwa

Za nami trzeci weekend z Green Bike Ligą. Tym razem walkowerów było już dużo mniej, bo nie stawiły się jedynie Niesłabin i Kawcze. PUH Cynk...

Na crossie bez kasku. Nieprzytomny motocyklista w szpitalu

Około godziny 15.30 policja oraz pogotowie ratunkowe zostały powiadomione o wypadku na motocyklu typu cross. Doszło do niego w trudno dostępnym terenie za wałami...

QuaRunTina – trzecia wystawa prac Matyldy Lepieszy

Wystawę prac pod nazwą QuaRunTina, w znacznej części są to grafiki i rysunki piórkiem, będzie można oglądać w salach wystawowych naszej biblioteki do 1...