-0.2 C
Śrem
czwartek, 28 stycznia, 2021
Strona główna Aktualności Śrem Rusza akcja wsparcia dla pogorzelców z Wyrzeki
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Rusza akcja wsparcia dla pogorzelców z Wyrzeki

To były minuty! W ciągu kilku chwil trzy rodziny z Wyrzeki straciły dach nad głową. We wtorek, 12 stycznia ogień strawił ich dom. – Tylko dzięki Bogu żyjemy. Jesteśmy cali i zdrowi. I to jest najważniejsze – mówi pani Mieczysława.

Ogień pojawił się we wtorek, około godziny 10.00. Pożar zaczął się od górnej kondygnacji. – Prawdopodobnie wszystko zaczęło się od komina – mówi Mieczysława Łysiak, jedna z osób poszkodowanych w pożarze.

Pani Mieczysława wraz z mężem i synem zajmowali mieszkanie na parterze budynku. Obok nich mieszkało małżeństwo, a na piętrze czteroosobowa rodzina. I to właśnie oni najbardziej ucierpieli w pożarze. Ogień strawił cały dobytek. Woda też zrobiła swoje.

Więcej o akcji gaśniczej przeczytacie tutaj

Budynek przy ul. Szkolnej jest wiekowy i zdaniem lokatorów liczy sobie ponad 100 lat. Spora część konstrukcji jest drewniana. Mieszkańcy nie mają dziś pewności czy uda im się odbudować dom. – Ośrodek Pomocy Społecznej obiecał w tej sprawie kontaktować się ze strażakami oraz nadzorem budowlanym. Czekamy na decyzję czy budynek będzie nadawał się do remontu i dalszego zamieszkania – wyjaśnia pani Mieczysława.

Lokatorzy budynku, tuż po pożarze otrzymali jednorazową pomoc finansową ze strony Ośrodka Pomocy Społecznej. – To ważny zastrzyk gotówki w tych trudnych chwilach. Choć muszę przyznać, że los obszedł się z moją rodziną dość łaskawie – zapewnia pani Mieczysława.

Państwu Łysiak, przy ogromnym wsparciu strażaków i sąsiadów, udało się ocalić dużą część dobytku. – Muszę im za to serdecznie podziękować. Dziękuję strażakom za akcję gaśniczą oraz ludziom dobrej woli za pomoc w ratowaniu naszych rzeczy. Po raz kolejny się na nich nie zawiodłam – dodaje pani Mieczysława. Państwu Łysiak udało się ocalić meble i odzież.

Pani Mieczysława wraz z mężem i synem znalazła schronienie w strażnicy OSP Wyrzeka. To rozwiązanie tymczasowe. Rodzina liczy na wsparcie gminy w tej sprawie. – Mamy na czym spać. Brakuje tylko dachu nad głową – wyjaśniają.

W gorszej sytuacji są pozostałe dwie rodziny. Sąsiadom państwa Łysiak nie udało się ocalić dobytku. Jednak najgorsza sytuacja dotknęła rodzinę, która zajmowała lokal na piętrze. Ogień i woda zabrały wszystko. Akcję wsparcia dla tej rodziny organizuje społeczność Szkoły Podstawowej nr 1 ze Śremu.

W tych trudnych dla nas czasach zdarzają się także inne nieszczęścia. Jaś, uczeń naszej szkoły i jego rodzina stracili dom w pożarze. Wyciągnijmy do nich pomocną dłoń, by mogli odbudować swoje życie i stworzyć nowy dom. Liczymy na pomoc materialną z Państwa strony, szczególnie w formie przedmiotów niezbędnych do życia i prowadzenia gospodarstwa domowego. Na pewno przydadzą się nowe ręczniki, pościele (także do łóżeczka dziecięcego, bo Jaś ma trzymiesięczną siostrzyczkę), koce, naczynia, garnki, zabawki, suszarka na pranie, środki czystości – apeluje Sylwia Wysocka-Olechnowicz, koordynatorka akcji

Dary dla Jasia i jego rodziny można przynosić do szkoły. – Nie możemy pozwolić na to, by ten radosny chłopiec zapomniał, co to jest uśmiech! – dodaje pedagog.

Ponadto poszkodowane rodziny mogą liczyć na pomoc Ośrodka Pomocy Społecznej. W środę, 13 stycznia odbyło się spotkanie w tej sprawie. Rodziny mogą również liczyć na wsparcie sąsiadów. – Wśród mieszkańców Wyrzeki zorganizujemy zbiórkę – zapewnia sołtys.

Będąc na miejscu pożaru sami byliśmy świadkami pomocy, którą oferowali sąsiedzi. – Tuż po tragedii zostaliśmy zaproszeni na gorący rosół. To drobny, ale dla nas bardzo ważny gest – podkreśla pani Mieczysława. Jedna z rodzin zamieszkała u sąsiadów. Inna znalazła schronienie u rodziny. – Jednak tak długo się nie da. Liczymy na wsparcie ze strony gminy i propozycję lokalu zastępczego – dodaje pani Mieczysława.

W tym całym nieszczęściu jesteśmy szczęśliwi, ponieważ wiemy, że mamy obok siebie cudownych ludzi – zapewniają państwo Łysiak

W środowy poranek i przedpołudnie trwały narady kierownictwa OPS z władzami gminy, dotyczące dalszego wsparcia dla poszkodowanych rodzin. Wiemy już, że rodziny mogą liczyć na opłacenie wynajmu mieszkania przez okres sześciu miesięcy. – Rodziny są na tę chwilę zaopiekowane. Mają wsparcie z naszej strony. Pomożemy im przejść przez sytuację kryzysową. Mają również zapewnioną pomoc psychologa. Otrzymają zasiłek – wyjaśnia Maria Świdurska, kierownik śremskiego OPS.

Ma powstać również specjalne konto, na które będzie można wpłacać fundusze na rzecz pogorzelców. Szczegóły wkrótce.

 

Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

Najczęściej czytane

Koronawirus w śremskiej podstawówce!

W Szkole Podstawowej nr 1 w Śremie u jednej z uczennic potwierdzono zakażenie COVID-19. Natychmiast po uzyskaniu tej informacji dyrekcja placówki powiadomiła rodziców uczniów...

Pożar w Wyrzece. Trwa akcja gaśnicza płonącego budynku mieszkalnego

Krótko przed godziną 10 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze budynku w Wyrzece. Na miejscu jako piersi byli miejscowi ochotnicy z Wyrzeki, którzy ustalili,...

Ruszyły prace wokół ścieżki pieszo-rowerowej do Zbrudzewa

Kładka pieszo-rowerowa nad kanałem ulgi i ścieżka pieszo-rowerowa do Zbrudzewa oraz w kierunku Mechlina to inwestycja, na którą mieszkańcy czekają od kilku lat. W...