-5.3 C
Śrem
poniedziałek, 18 stycznia, 2021
Strona główna Sport Potencjał drużyny jest duży
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Potencjał drużyny jest duży

Z Michałem Mockiem - trenerem KSGB Manieczki, o minionej rundzie jesiennej rozmawiał Maciej Fujak

Jak ocenia trener rundę jesienną w wykonaniu zespołu? 22 punkty i 4 miejsce to wynik satysfakcjonujący czy ambicje i założenia po wzmocnieniach były większe?
Szczerze powiem, że gdy obejmowałem ten zespół to totalnie nie myślałem i nie wyobrażałem sobie, jak to wszystko będzie wyglądało. Wiedziałem, że wprowadzę kilka wzmocnień, aczkolwiek nie wiedziałem w jakiej dyspozycji i formie są ci zawodnicy. To była niewiadoma. Żyłem z treningu na trening, z meczu na mecz i nie ukrywam, że „apetyt rósł w miarę jedzenia”. Teraz kiedy na spokojnie analizuję rundę to myślę, że drugie miejsce satysfakcjonowało by mnie najbardziej, bo było do osiągnięcia.

Doznaliście 4 porażek. Których z nich można było uniknąć, których straconych punktów żal najbardziej?
– Przegraliśmy 4 mecze, a na porażkę zasłużyliśmy tylko i wyłącznie w spotkaniu z TUR Turew/PKS Racot gdzie zagraliśmy najsłabszy mecz. Pozostałe trzy bolą z różnych przyczyn. W Pępowie do 87 minuty prowadziliśmy 1:0 mimo to nie wywieźliśmy punktów. Derby z Dolskiem również bolą. Mecz był wyrównany, w drugiej połowie byliśmy zdecydowanie lepsi, ale przegraliśmy. Jeśli chodzi o porażkę w Bojanowie, to chciałbym o niej jak najszybciej zapomnieć. W tym spotkaniu zmarnowaliśmy co najmniej 6 sytuacji stuprocentowych. Reasumując każda boli i z każdej mogliśmy wyjść zwycięsko.

Jesień w wykonaniu zespołu charakteryzowała się tym, że sporo goli w waszych spotkaniach padało w doliczonym czasie gry. Z czego to wynika?
– Dobre pytanie.  Niestety taka jest prawda. Jeśli chodzi o negatywną charakterystykę, bo tak bym ją nazwał, to tak właśnie było. Z czego to wynika? Sam kilkakrotnie próbowałem odpowiedzieć sobie na te pytanie i do dnia dzisiejszego nie znalazłem. Jedni twierdzą, że przygotowanie fizyczne, inni powiedzą, że zostaliśmy „ociotowani”, a ja uważam, że brak koncentracji czy też rozluźnienie były tego przyczyną. Niemniej musimy nad tym pracować i zrobić wszystko, aby w rundzie wiosennej uniknąć takich sytuacji.

WIĘCEJ W WYDANIU PAPIEROWYM, GDZIE TRENER MOCEK
MÓWI M.IN. O NAJLEPSZYM MECZU W RUNDZIE, WYRÓŻNIA ZAWODNIKA JESIENI, A TAKŻE OPOWIADA O PLANACH NA WIOSNĘ

Najczęściej czytane

Koronawirus w śremskiej podstawówce!

W Szkole Podstawowej nr 1 w Śremie u jednej z uczennic potwierdzono zakażenie COVID-19. Natychmiast po uzyskaniu tej informacji dyrekcja placówki powiadomiła rodziców uczniów...

Ruszyły prace wokół ścieżki pieszo-rowerowej do Zbrudzewa

Kładka pieszo-rowerowa nad kanałem ulgi i ścieżka pieszo-rowerowa do Zbrudzewa oraz w kierunku Mechlina to inwestycja, na którą mieszkańcy czekają od kilku lat. W...

Pożar w Wyrzece. Trwa akcja gaśnicza płonącego budynku mieszkalnego

Krótko przed godziną 10 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze budynku w Wyrzece. Na miejscu jako piersi byli miejscowi ochotnicy z Wyrzeki, którzy ustalili,...