24.5 C
Śrem
niedziela, 7 sierpnia, 2022
spot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Strona głównaSportPOKAZ SIŁY W DERBACH
- reklama -spot_img
- reklama -spot_img
- reklama -spot_imgspot_img
spot_img

POKAZ SIŁY W DERBACH

– Warta była od nas trzy klasy lepsza. To zespół nie na tą ligę. Wiedziałem, że czeka nas ciężki mecz, ale nie sądziłem, że będziemy aż tak bezradni – powiedział Marcin Tomaszewski, grający trener Pogoni po porażce w derbach z Wartą 1:7.

Zaległym meczem 10 kolejki z Pogonią Książ piłkarze Warty kończyli rundę jesienną. Celem były kolejne trzy punkty i 14 zwycięstwo w sezonie. Podopieczni Huberta Sciaka dali w sobotę pokaz siły. Zdominowali rywali od samego początku i nie dali ambitnym gościom najmniejszych szans. W pierwszej połowie Pogoń nie istniała i skończyło się na 3:0, a mogło być znacznie wyżej. Już w 2 minucie rywali „napoczął” Adrian Owczarek, który trafił głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Potem trzy świetne okazje miał Mateusz Maśliński. Wykorzystał z nich tylko jedną, a dwukrotnie po jego strzałach piłkę z linii bramkowej wybijał Krystian Galusik. Swoją bramkę mógł także strzelić Patryk Słomczyński, ale skutecznie bronił Gendaszyk. Trzeciego gola do szatni zdobył w końcówce Marek Kulczak.

Po przerwie goście nie mając nic do stracenia zagrali nieco odważniej, ale Warciarze nie przestali przeważać i mieli mecz pod pełną kontrolą, a kolejne bramki były kwestią czasu. Zdobyli jeszcze cztery. Dwukrotnie bramkarza pokonał Bartosz Skrzypczak, a po golu dołożyli Patryk Słomczyński i Patryk Kryszak. Pogoń odpowiedziała bramką honorową Piotra Galusika i ostatecznie Warta wygrała derby efektownie 7:1.

Plan był taki, aby nie zlekceważyć przeciwnika i wyjść od początku na sto procent – mówi trener Hubert Sciak. – Zdominowaliśmy rywali i gdyby skuteczność była lepsza, to zwycięstwo mogłoby być jeszcze okazalsze. Nie ustrzegliśmy się też błędu, po którym Pogoń zdobyła bramkę, ale nie ma co narzekać. W dobrym stylu kończymy rundę, a od stycznia rozpoczynamy przygotowania do wiosny, by zrealizować cel na ten sezon, jakim jest awans – dodał.

Z kolei trener Pogoni – Marcin Tomaszewski powiedział: – Warta  zdecydowanie przewyższa pozostałe drużyny z tej ligi. Była od nas trzy klasy lepsza. Wiedziałem, że czeka nas ciężki mecz, ale nie sądziłem, że będziemy aż tak bezsilni.

Rundę jesienną Warta kończy niepokonana na pozycji lidera z dorobkiem 44 punktów, na które złożyło się 14 zwycięstw i 2 remisy.

Poprzedni artykułGole 48-latka zabrały punkty
Następny artykułPoszli śladami trenera

A to ciekawe