24.7 C
Śrem
środa, 17 sierpnia, 2022
Swiper demo
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Strona głównaAktualnościŚremNic nie powinno się zmarnować
- reklama -spot_img
- reklama -spot_img
- reklama -spot_imgspot_img
spot_img

Nic nie powinno się zmarnować

Towarzystwo Pomocy Potrzebującym im. Św. Brata Alberta „Nadzieja” w Śremie nawiązało współpracę z siecią handlową ALDI w zakresie dystrybucji produktów spożywczych osobom wymagającym wsparcia. Parterem w tej działalności jest Klub Relax działający przy Spółdzielni Mieszkaniowej w Śremie i śremski hufiec ZHP.

Przekazywanie przez duże markety pełnowartościowych produktów spożywczych, którym w niedługim czasie kończy się termin przydatności do spożycia, jest obowiązkiem wynikającym z ustawy o zapobieganiu marnowania żywności. Najczęściej odbywa się to za pośrednictwem organizacji pomocowych, fundacji, stowarzyszeń itp. Jako że w Śremie w ostatnim czasie otworzył swoje podwoje dla klientów market ze znanej sieci ALDI, przedstawiciele tejże sieci nawiązali kontakt z naszym Towarzystwem i za jego pośrednictwem odbywa się dystrybucja produktów spożywczych dla osób będących w trudnych sytuacjach życiowych.

Jak to wygląda w praktyce, poinformowali nas Wojciech Majchrzak z Klubu Relax i Krystyna Szymańska, sekretarz Towarzystwa, a wcześniej jego wieloletnia prezes. Produkty spożywcze codziennie docierają z marketu do siedziby Towarzystwa i Klubu Relax, gdzie są pakowane w pakiety czy też paczki uwzględniające potrzeby osób, które się o taką pomoc zgłosiły.

Jako, że jest to dopiero początek współpracy, bo zaczęła się 23 października, ilość dostarczanych przez market produktów jest każdego dnia inna. – Raz jest tego więcej, raz mniej – tłumaczy Wojciech Majchrzak. Produkty z marketu odbierane są przez Towarzystwo własnym transportem. W dostarczanie paczek do odbiorców zaangażowali się harcerze – wolontariusze ze śremskiego hufca ZHP. Jak zaznacza pan Wojciech, są to osoby dorosłe, które – co oczywiste – zachowują wszelkie rygory związane z epidemią, w kontaktach z osobami, do których paczki dostarczają. Krystyna Szymańska dodaje, że nie jest to działalność akcyjna, związana z postępującą epidemią, ale działalność ciągła, a jej podstawą jest stosowna umowa podpisana z ALDI.

Na liście potrzebujących jest już dużo osób, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by do niej mogły dołączyć kolejne osoby. W tym celu proszone są o kontakt telefoniczny bądź to z Towarzystwem Brata Alberta na numer kom. 663 953 504 lub telefonując do Klubu Relax na numer: 515 450 508. Wszystkie te osoby będą naturalnie zweryfikowane, i jeżeli rzeczywiście wymagają one pomocy, zostaną ujęte na liście.

A to ciekawe