18.9 C
Śrem
niedziela, 25 lipca, 2021

Strona główna Aktualności Brodnica Baran, jak się patrzy!
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

Baran, jak się patrzy!

Każdy zna tego jegomościa, z zakręconymi rogami, biało-czarny i strzeże. Pilnuje swego stada owieczek – to ten realny. Ten w Esterpolu pilnuje, żeby na drodze we wsi było bezpiecznie. Z jakim skutkiem? Na wyciąganie wniosków przyjdzie jeszcze czas. Teraz póki co zwierzę – choć jedynie na prowizorycznym znaku – wzbudza zainteresowanie.

Ni to znak, ni to reklama, ale baran, jak się patrzy! Widoczny z daleka i o to chodziło w zamyśle, bo ten baran z Esterpola ma specjalną rolę, bynajmniej nie odstrasza. Wręcz przeciwnie, zaprasza do wsi, bo Esterpole to wioska przepiękna, ładnie położona i wspaniali ludzie ją zamieszkują. Tyle tylko, że dla niektórych to za mało i pędzą swoimi samochodami przez wioskę z nadmierną prędkością stwarzając zagrożenie dla pieszych i zwierząt domowych, które przechadzają się od czasu do czasu jedyną z dróg przelotowych, jaka znajduje się we wsi.

„Nie bądź baranem… Zwolnij!” takie hasło zdobi podobizna barana, ale czy odniesie sukces? Zainteresowanie wzbudza. Przejezdni zwalniają, przyglądają się i wyrażają swój podziw dla inicjatorów akcji. Niektórzy strzelą sobie fotkę przy baranie z Esterpola, inni przemykają z zawrotną prędkością i nawet nie zauważą, że coś nowego pojawiło się przy drodze, którą pokonują codziennie np. w drodze do pracy.

– Chodzi nam o to, żeby kierowca zwalniali do przepisowej 50-tki, jaka w tym miejscu obowiązuje – mówi Daniel Niewiński z Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Brodnickiej „GNIAZDO”, które stoi murem za baranem. W szczególności Daniel Niewiński jest za to odpowiedzialny, bo to on zainicjował i wykonał barana w Esterpolu.

– Liczę, że taka inicjatywa spotka się z właściwą reakcją kierowców, ale także przyczyni się do tego, że Powiatowy Zarząd Dróg w Śremie zajmie się tą drogą i wykonają pobocza, żebyśmy mogli bezpiecznie poruszać się drogą – wyjaśnia pomysł na ustawienie rogacza na trasie wjazdowej do Esterpola.

Jak zareaguje PZD? Może po nagłośnieniu sprawy w mediach znajdą się pieniądze na to, aby poprawić stan bezpieczeństwa w Esterpolu i może nawet z krwi i kości powstanie chodnik? A na razie jest jak jest. Baran stoi, informuje, ostrzega, prosi, ale jak długo jeszcze? Tego nie wie nikt.

Michał Czubak
Dziennikarz. Publikował w prasie i telewizji m.in. w Polska The Times, Głos Wielkopolski, TV Wielkopolska.

A to ciekawe

Udowodnili, że ratowanie życia mają we krwi

W minioną sobotę na placu przy OSP Brodnica odbyła się pierwsza – i miejmy nadzieję, że nie ostatnia akcja krwiodawcza, pod hasłem „Ratowania Życia...

Remont musi poczekać. Chętny był jeden, ale był za drogi

Kiedy powstawała restauracja McDonald’s wyremontowano miejski fragment ul. Gostyńskiej, który leży w ciągu drogi wojewódzkiej 432. Wówczas śremianie zastanawiali się, dlaczego tylko fragment ulicy...

Poczta Polska ostrzega przed oszustwami

Spółka przypomina, że nie wysyła drogą elektroniczną żadnych wiadomości zawierających prośby o uzupełnienie dokumentacji celnej, dotyczącej towarów zakupionych w azjatyckich sklepach internetowych. Osoby, które...