-1.3 C
Śrem
czwartek, 3 grudnia, 2020
Strona główna Aktualności Śrem To nie jest dobry czas na chorowanie… Pomóżmy uratować Piotra
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -
- reklama -

To nie jest dobry czas na chorowanie… Pomóżmy uratować Piotra

Do naszej redakcji zwróciło się kilka osób z prośbą o nagłośnienie trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się Piotr Bajor. Śremianin w styczniu br. usłyszał druzgocącą diagnozę – chłoniak. Dziś trwa walka o zdrowie i życie Piotra. Potrzebne jest wsparcie finansowe.

– Nie ma dobrego czasu na chorowanie, ale rok 2020 jest pod tym względem wyjątkowo okrutny. Moje leczenie rozpoczęło się w styczniu, kiedy jeszcze mało kto się przejmował wirusem z drugiego końca świata. Wtedy jednak to mój mały świat zaczął się walić na łeb na szyję. Onkologia, nowotwór, chemia, szpitale, śmierć codziennie zaglądająca w oczy. Moim oprawcą jest chłoniak grudkowaty, który zdążył już ewoluować w chłoniaka rozlanego. Niestety, okazał się mocno oporny na leczenie i tradycyjnie stosowane metody są nieskuteczne. Moją nadzieją na przetrwanie pozostanie bardzo drogie i nierefundowana immunoterapia CAR-T, która kosztuje ok. 1,5 mln zł… – opisuje swój stan Piotr Bajor.

46-latek nie zamierza żegnać się z tym światem. – Kiedy w grudniu zeszłego roku poczułem u siebie powiększony brzuch i węzły chłonne, nie sądziłem, że po kilku miesiącach historię mojej choroby pozna cała Polska – dodaje śremianin.

Mężczyzna jest po kilku cyklach chemioterapii. Przeszedł również leczenie testowe innowacyjnym amerykańskim lekiem. Ta terapia omal nie wysłała go na drugi świat.

Mój chłoniak zmienił się na gorsze, a od lekarzy usłyszałem, że „czegoś takiego jeszcze nie widzieli”. Fajnie jest być w jakieś dziedzinie wyjątkowym, ale przy tak poważnej sprawie, jak choroba nowotworowa – niekoniecznie. Aktualnie przyjmuję bardzo mocną chemię, która jest tak naprawdę ostatnią deską ratunku z metod tradycyjnych i refundowanych. Wkrótce dowiem się, czy działa. Jeśli nie – pozostanie mi już tylko terapia CAR-T, która polega na pobraniu komórek od pacjenta, a następnie „nauczeniu” tych komórek walki z konkretnym nowotworem i wszczepieniu ich pacjentowi z powrotem. Niestety jej koszt jest niewyobrażalny. Nie mam takich pieniędzy i nigdy samodzielnie nie zdobędę. Dlatego proszę o pomoc i ratunek… – apeluje Piotr Bajor

Również i nasza redakcja przyłącza się do tego apelu. Piotr Bajor musi zebrać niebagatelną kwotę – 1 500 000 zł. Dziś na koncie Fundacji Siepomaga jest ponad 90 tys. zł. Akcję wsparło już ponad 1,5 tys. osób. Lecz do szczęśliwego finału zbiórki jeszcze daleka droga.

Link do zbiórki – https://www.siepomaga.pl/piotr-bajor

Dominika Górna
Dziennikarz, politolog i kibic speedwaya

Najczęściej czytane

Koronawirus w śremskiej podstawówce!

W Szkole Podstawowej nr 1 w Śremie u jednej z uczennic potwierdzono zakażenie COVID-19. Natychmiast po uzyskaniu tej informacji dyrekcja placówki powiadomiła rodziców uczniów...

Ruszyły prace wokół ścieżki pieszo-rowerowej do Zbrudzewa

Kładka pieszo-rowerowa nad kanałem ulgi i ścieżka pieszo-rowerowa do Zbrudzewa oraz w kierunku Mechlina to inwestycja, na którą mieszkańcy czekają od kilku lat. W...

5 powodów, dla których warto zdecydować się na rolety zewnętrzne

Termoizolacja i designerski wygląd, to tylko dwie z podstawowych zalet posiadania rolet. Można powiedzieć, że rolety zewnętrzne, to współczesna, ulepszona wersja okiennic. Niegdyś ludzie montowali...